H
hdsbjbjavb
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2023
- Odpowiedzi
- 2
Dzień dobry,
Czy ktoś orientuje się w temacie czy na terenie Polski zakaz zbliżania (non-molestation order) wydany w Anglii będzie nadal ważny?
Jeśli nie dzieje się to "z automatu", jakimi drogami mogłabym pójść, żeby zakaz obowiązywał również na terenie Polski?
Czy istnieje jakiś system prawnego "konwertowania" zagranicznych zakazów tego typu? Jeśli tak, to jak to działa?
Oboje z byłym partnerem pochodzimy z Polski ale od lat mieszkaliśmy w Anglii. Sprawa cywilna i dochodzenie karne ciągnie się tutaj.
Chciałabym zatrzymaś się na jakiś czas u rodziny, odpocząć i nabrać sił. Boję się jednak sytuacji, w której któregoś pięknego dnia były pojawi się na progu domu w Polsce (zna adress...) a policja mi powie, że póki mnie nie zaatakuje to oni nic nie mogą zrobić...
Dla kontekstu, były wielokrotnie groził, że mnie zamorduje i w sumie to wierzę, że byłby zdolny spróbować...
Będę bardzo wdzięcza za wszelkie porady i sugestie.
Czy ktoś orientuje się w temacie czy na terenie Polski zakaz zbliżania (non-molestation order) wydany w Anglii będzie nadal ważny?
Jeśli nie dzieje się to "z automatu", jakimi drogami mogłabym pójść, żeby zakaz obowiązywał również na terenie Polski?
Czy istnieje jakiś system prawnego "konwertowania" zagranicznych zakazów tego typu? Jeśli tak, to jak to działa?
Oboje z byłym partnerem pochodzimy z Polski ale od lat mieszkaliśmy w Anglii. Sprawa cywilna i dochodzenie karne ciągnie się tutaj.
Chciałabym zatrzymaś się na jakiś czas u rodziny, odpocząć i nabrać sił. Boję się jednak sytuacji, w której któregoś pięknego dnia były pojawi się na progu domu w Polsce (zna adress...) a policja mi powie, że póki mnie nie zaatakuje to oni nic nie mogą zrobić...
Dla kontekstu, były wielokrotnie groził, że mnie zamorduje i w sumie to wierzę, że byłby zdolny spróbować...
Będę bardzo wdzięcza za wszelkie porady i sugestie.