V
ven-a
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2014
- Odpowiedzi
- 3
Witam!
W knajpie mój kolega miał jakiś mecz Fifa i poprosił mnie, bym mu przyszła pokibicować. O wyznaczonej godzinie poszłam tam razem z mężem i moją 8-miesięczną córką. Po wejściu do środka, zostałam przez kelnera wyproszona - w środku są zakłady bukmacherskie i z dzieckiem nie wolno tu przebywać.
Zrozumiałabym, gdyby chodziło o duże dziecko bądź młodzież, ale niemowlak w wózku??
Chciałabym się dowiedzieć czy pan kelner miał rację wypraszając mnie z knajpy? Dla mnie to sytuacja tak kuriozalna, że aż nieśmieszna.
W knajpie mój kolega miał jakiś mecz Fifa i poprosił mnie, bym mu przyszła pokibicować. O wyznaczonej godzinie poszłam tam razem z mężem i moją 8-miesięczną córką. Po wejściu do środka, zostałam przez kelnera wyproszona - w środku są zakłady bukmacherskie i z dzieckiem nie wolno tu przebywać.
Zrozumiałabym, gdyby chodziło o duże dziecko bądź młodzież, ale niemowlak w wózku??
Chciałabym się dowiedzieć czy pan kelner miał rację wypraszając mnie z knajpy? Dla mnie to sytuacja tak kuriozalna, że aż nieśmieszna.