Zakłócanie sygnału sieci przez konkurencję

  • Autor wątku Autor wątku hphubert
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

hphubert

Użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
67
Witam,

Co grozi użytkownikowi, który zagłusza sieć danego operatora, np poprzez ustawienie takiego samej nazwy sieci (SSID0 i zazwyczaj na tej samej częstotliwości?

Pozdrawiam
 
Ustawienie tego samego SSID (o ile jest to domyślne SSID routerów, lub nazwa powszechnie stosowana) nie musi od razu podlegać karze z KK.
Lecz w przypadku, gdy nazwa sieci jest unikalna (np. tożsama z nazwą firmy) to ma tu zastosowanie art 269a KK.
Przepis prawny:
Art. 269a. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, przez transmisję, zniszczenie, usunięcie, uszkodzenie, utrudnienie dostępu lub zmianę danych informatycznych, w istotnym stopniu zakłóca pracę systemu komputerowego lub sieci teleinformatycznej,

podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
 
Dombel napisał:
Lecz w przypadku, gdy nazwa sieci jest unikalna (np. tożsama z nazwą firmy) to ma tu zastosowanie art 269a KK.
No nie wiem czy dałoby się namówić prokuratora na postępowanie. Domyślam się, że chodzi o pasmo 2,4GHz. To jest pasmo ogólnodostępne - nie chronione. Jesli Dombel rozważasz temat w kontekscie nazwy firmy, to raczej bym uderzał w kierunku czynu nieuczciwej konkurencji.
 
xdcc napisał:
No nie wiem czy dałoby się namówić prokuratora na postępowanie. Domyślam się, że chodzi o pasmo 2,4GHz. To jest pasmo ogólnodostępne - nie chronione. Jesli Dombel rozważasz temat w kontekscie nazwy firmy, to raczej bym uderzał w kierunku czynu nieuczciwej konkurencji.
Piszę o tym w ty właśnie wymienionym kontekście, gdyż pamiętam sprawę z własnego regionu, gdzie tak się konkurencja zwalczała. Postawiono zarzuty właśnie to w taki sposób tłumacząc. Jakkolwiek sieć nadaje we wspólnym paśmie 2,4 GHz to jednak stosowanie unikalnej nazwy na zwy sieci tożsamej z nazwą firmy konkurencyjnej .... tak w skrócie wyglądała wypowiedź prokuratora dla lokalnej prasy. Jak dam radę odkopię ten artykuł i wkleję linka.
Swoją drogą takie sytuacje zdarzają się dość często i praktycznie nie można się przed tym bronić.
Co do przepisu, mówi on wyraźnie o zakłócaniu pracy sieci poprzez transmisję. Prokurator ma za zadanie zbadać czy było to celowe i zawinione. Jak odmówi postawienia zarzutów zawsze można się odwołać od tej decyzji lub sporządzić prywatny akt oskarżenia. Druga droga (która nie wyklucza pierwszej) to faktycznie zgłoszenie przypadku nieuczciwej konkurencji.
Myślę, że sam szum wokół sprawy ją załatwi, nawet gdy nie zostaną postawione nikomu zarzuty (choć to zależy od stopnia bezczelności konkurencji)
 
Powrót
Góra