Z
zollw
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2007
- Odpowiedzi
- 3
Witam
Wracając z sylwestra prowadzilem pijanego kolege który przewrocil sie. Nie dalem rady go utrzymac zwlaszcza ze sam bylem pijany. Wtedy przyjechala policja i jak sie latwo domyslic wyladowalismy na izbie. A dzis przyjechal do mnie dzielnicowy i okazuje sie ze jestem oskarzony o przeklinanie i cytuje "kladzenie sie na chodniku" -zaklucanie ciszy. Sprawa jest w sadzie grodzkim co mi grozi i czy mam jakies szanse wyjsc z tego bez wiekszych kosztow ? i czy to ze bylem na izbie to niewystarczajaca kara?
Wracając z sylwestra prowadzilem pijanego kolege który przewrocil sie. Nie dalem rady go utrzymac zwlaszcza ze sam bylem pijany. Wtedy przyjechala policja i jak sie latwo domyslic wyladowalismy na izbie. A dzis przyjechal do mnie dzielnicowy i okazuje sie ze jestem oskarzony o przeklinanie i cytuje "kladzenie sie na chodniku" -zaklucanie ciszy. Sprawa jest w sadzie grodzkim co mi grozi i czy mam jakies szanse wyjsc z tego bez wiekszych kosztow ? i czy to ze bylem na izbie to niewystarczajaca kara?