Zakończenie pracy w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku Maciejzam
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Maciejzam

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2017
Odpowiedzi
3
Witam, od początku lipca do września pracowałem w Niemczech. Dziś zadzwonili do mnie z prośbą abym wydrukował i podpisał oświadczenie "w roku 2017 nie pracowałem i nie byłem zarejestrowany w urzędzie dlatego nie przysługiwał mi urlop." Wszystko jest z datą wsteczną na tydzień przed rozpoczęciem mojej pracy. Urlop został mi wypłacony. Wie ktoś o co chodzi i mógłby mi wytłumaczyć? Wiem tylko, że warunkiem bycia na umowie studenckiej jest to, że w danym roku nie pracowałem nigdzie indziej, może to stąd, lecz wole zapytać osoby które się na tym znają lub z czymś takim się spotkały. Z góry dziękuje za odpowiedź.
 
Odpisz mu, że podpisać możesz tylko prawdę, że pracowałeś.
A jak mu to nie pasuje to napisz,że jak ma czas to niech sobie zarezerwuje dużo biletów lotniczych do polski, bo tam zakładasz sprawę sądową.
Przetłumacz tekst u tłumacza przysięgłego i mu to wyślij.
Przepraszam za słowo ale niemcy to gównojady,oszczędzają na wszystkim co się da a durny Rumun i Polak podpisuje dokumenty inblanko.
Nie daj się wrobić.
 
Jakby taki szantaz na kims zrobil wrazenie. Wlasciwym sadem do rozpatrywania spraw zwiazanych z praca jest miejscowy sad, w ktorym siedzibe ma pracodawca, a wiec sad niemiecki a nie polski.
Poza tym nie za bardzo widze, w jaki sposob on mialby klamac (poza wsteczna data). Pracodawca prosi o oswiadczenie, ze nie pracowal w roku 2017, jesli nie pracowal, to podpisze prawde, jesli nie mial urlopu w roku 2017, to tez podpisze prawde. Tu chodzi pewnie o zwykle kwestie podatkowe, bo studenci do pewnego kontyngentu czasowego nie placa podatkow za prace i pracodawca potrzebuje podkladke do urzedu skarbowego.
Ok, powinien cie o to poprosic najpozniej w dniu podpisania umowy o prace, ale moze ktos przeoczyl, co sie zdarza
 
Powrót
Góra