B
bamino
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2018
- Odpowiedzi
- 3
Dzień Dobry!
Planuje zakupić w drodze licytacji 1/2 udziału w nieruchomości. Dogadałam się z już z właścicielem drugiego udziału, ustaliliśmy cenę.
1. Kiedy najlepiej zawrzeć umowę przedwstępną? Komornik zajął już udział dłużnika (są wpisy w księdze wieczystej), ale wierzyciel nie złożył jeszcze wniosku, nie ma jeszcze operatu, brak adresu dłużnika, nie odbiera korespondencji itd. Z rozmowy z komornikiem wynika, że cała procedura może zająć kilka miesięcy, ile dokładnie nie potrafił wskazać. Pomyślałam, ze najlepiej zawszeć umowę z chwilą kiedy ruszy procedura.
2. Zakup udziału z licytacji oraz pozostałego udziału planuję sfinansować ze środków własnych (ok. 30%) i kredytu hipotecznego. Czy banki udzielają kredyt na taką łączoną transakcję? Wiem, że na samą licytację tak, zwłaszcza jak w grę wchodzi cała nieruchomość, wówczas bank zabezpiecza się na niej. Natomiast jak to jest w analizowanym przypadku? Zanim dojdzie do przysądzenia własności mija często kilka miesięcy. Czy bank będzie dzielił transze? Część "da" na licytację, część "da" na zakup pozostałego udziału?
Jeśli macie Państwo jakieś sugestie lub byliście w takiej samej lub podobnej sytuacji, podzielcie się swoimi spostrzeżeniami. Może jest jeszcze coś czego nie wzięłam pod uwagę, a warto nad tym zastanowić się teraz.
Planuje zakupić w drodze licytacji 1/2 udziału w nieruchomości. Dogadałam się z już z właścicielem drugiego udziału, ustaliliśmy cenę.
1. Kiedy najlepiej zawrzeć umowę przedwstępną? Komornik zajął już udział dłużnika (są wpisy w księdze wieczystej), ale wierzyciel nie złożył jeszcze wniosku, nie ma jeszcze operatu, brak adresu dłużnika, nie odbiera korespondencji itd. Z rozmowy z komornikiem wynika, że cała procedura może zająć kilka miesięcy, ile dokładnie nie potrafił wskazać. Pomyślałam, ze najlepiej zawszeć umowę z chwilą kiedy ruszy procedura.
2. Zakup udziału z licytacji oraz pozostałego udziału planuję sfinansować ze środków własnych (ok. 30%) i kredytu hipotecznego. Czy banki udzielają kredyt na taką łączoną transakcję? Wiem, że na samą licytację tak, zwłaszcza jak w grę wchodzi cała nieruchomość, wówczas bank zabezpiecza się na niej. Natomiast jak to jest w analizowanym przypadku? Zanim dojdzie do przysądzenia własności mija często kilka miesięcy. Czy bank będzie dzielił transze? Część "da" na licytację, część "da" na zakup pozostałego udziału?
Jeśli macie Państwo jakieś sugestie lub byliście w takiej samej lub podobnej sytuacji, podzielcie się swoimi spostrzeżeniami. Może jest jeszcze coś czego nie wzięłam pod uwagę, a warto nad tym zastanowić się teraz.