zakup banera na allegro

  • Autor wątku Autor wątku gramnet
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gramnet

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
5
witam
zalicytowalem poprzez kup teraz banner reklamowy 6m2 na allegro od pewnie j firmy. wyslalem projket w corelu z informacja , ze jezeli nie beda posiadac wszystkch czcionek to ja je dosle, po jakims czasie otrzymalem baner wydrukowany domyslnymi czcionkami, przy otwieraniu projektu w corelu grafik powinien doinstalowac czcionki ktorych brakuje, a ten pacjent komuniak olal i z automatu corel zastapil brakujace czcionki niby podobnymi.
zareklamowalem fakt telefonicznie, obiecano mi ze wysla drugi baner wydrukowany tak jak trzeba, czekalem tydzien dzwonie znow i nagle dowiaduje sie ze to moja wina i reklamacja nie zostala jednak uwzgledniona, ze to sa czcionki z poza corela i oni takich nie maja. drugiego banera nie dostane pieniedzy tez nie dostane. co mam z nimi zrobic ? interes ktory otworzylem stoi w miejscu bo nie mam szyldu reklamowego, ludzie nie przychodza bo nie wiedza ze w danym miejscu jest sklep, sprawa ciagnie sie juzponad 3 tygodnie...
kupilme od firmy i sam tez prowadze dzialnosc, f-ra jest wystawiona na moja firme
 
Ostatnia edycja:
Jaka była treść aukcji?

Masz tego emaila? Oni odpisali coś jak wysłałeś im projekt wraz z tym ze doślesz czcionki?

Zastosowanie może mieć tutaj art 68[1] KC
Przepis prawny:
Art. 68[1]. § 1. W stosunkach między przedsiębiorcami odpowiedź na ofertę z zastrzeżeniem zmian lub uzupełnień niezmieniających istotnie treści oferty poczytuje się za jej przyjęcie. W takim wypadku strony wiąże umowa o treści określonej w ofercie, z uwzględnieniem zastrzeżeń zawartych w odpowiedzi na nią.

§ 2. Przepisu paragrafu poprzedzającego nie stosuje się, jeżeli w treści oferty wskazano, że może ona być przyjęta jedynie bez zastrzeżeń, albo gdy oferent niezwłocznie sprzeciwił się włączeniu zastrzeżeń do umowy, albo gdy druga strona w odpowiedzi na ofertę uzależniła jej przyjęcie od zgody oferenta na włączenie zastrzeżeń do umowy, a zgody tej niezwłocznie nie otrzymała.
 
to jest dokladnie ta aukcja :
Baner 1m2 SPECJALNA PROMOCJA (616609905) - Aukcje internetowe Allegro
mam kilka meili od nich, o tych czcionkach i o dokladnym sprawdzeniu pisalem dwa razy i mam to rowniez w odpowiedziach

tutaj fragment naszej rozmowy: pierwszy segment to moja odpowiedz na to co ponizej napisal do mnie grafik

zapisany plik cdr format corel 12 <to moja odpowiedz>
jpg ktory jest w komplecie jest tylko informacyjnie jak by sie cos czcionki
nie za dobrze zaladowaly to zeby widac bylo jak to ma wygladac.
moge zapisac we wczesniejzej wersji corela i zalaczyc trzcionki
jpg w oryginalnym rozmiarze bedzie mial ponad 1GB !

----- Original Message -----
From: "remirex.remirex" <remirex@remirex.pl>
To: "Gram-Net Tomasz Kozak" <gramnet@gram-net.pl>
Sent: Tuesday, April 28, 2009 1:35 PM
Subject: Re: Fw: tomasz_kozak aukcja baner


> witam.
> rozmawialiśmy dzisiaj na temat banera. i mam problem bo zacząłem drukować
> ale plik 1peb był w małym rozmiarze i druk nie mam dobrej jakości. nie
> moge otworzyć pliku CDR. czy może pan przesłąć jeszcze raz projekt??
> najlepiej w formacie TIF. LUB jpeg tyle że w skalo 1:1.
> z góry dziekuje, i przepraszam za kąplikacje.
> pozdrawiam
> Łukasz "grafik"
> w razie pytan prosze dzwonić
 
To że oni takich nie mają nie zwalnia ich z odpowiedzialnosci za źle wykonane zobowiązanie, tym bardziej ze w aukcji jest napisane "dowolna grafika" a czcionka jak mniemam jest jej elementem.

Proszę im wyznaczyć termin odpowiedni np 7 dni na zrobienie porządnie projektu wg specyfikacji, chyba ze nie są wstanie tego zrobić to niech oddadzą wpłacone pieniądze. Jeśli nie ustosunkują się do Pana żądań to pozostaje pogrozić drogą sądową, za nienależyte wykonanie zobowiązania.

Wysłać poleconym za potwierdzeniem odbioru.
 
narazie tak tez wlasnie zrobie, wysylam im pismo z opisem calej sytuacji i żądaniem zwrotu pieniedzy (baner zamowilem juz w innej firmie bo nie moge czekac). jak cos odpisza to dam znac.
 
sprawa powraca....
pismo reklamacyjne troszeczke poskutkowalo bo firma w rozmowie telefonicznej zadeklarowala chec wydruku banera jeszcze raz, ale ja nieststy na to sie juz nie zdecydowalem bo mi drugi nie potrzbny... baner juz wisi zrobiony przez kogos innego, wiec wybralem sie do radcy prawnego, napisalismy pisemko (wezwanie przedsadowe) i zazadalismy
1. zwrot kwoty za baner
2. wyplate odszkodowania 2 tys za niedotrzymanie terminu umowy (przekroczony o 11 dni) i spowodowane straty brakiem banera ktory dopiero pojawil sie po miesiacu,
3. usuniecie negatywnego komentarza na allegro ze niejako chcialem wyludzic drugi baner za darmo.
niestety firma nadal mnie olewa, w odpowiedzi przyslali mi jeszcze raz f-re kroygujaca ktorej nie podpisalem i nie podpisze, wogole faktur to mi naprodukowali az 4 i jedna korekte ktora akurat koryguje prawie dobra fakture (brakuje tylko na niej kosztow transportu)

obecnie przymierzam sie do zalozenia sprawy w sadzie, czekam na kalkulacje radcy prawnego ile mialo by mnie kosztowac zalozenie takowej sprawy, w zwiazk z tym ze mieszkam w pulawach a firma drukujaca banery jest z radomia (60km) sprawe zaklada sie chyba w radomiu ? dla mnie dojazd do radomia nie bedzie stanowil proablemu ale radca napewno sobie bedzie nie malo liczyl, wiec rozwazam tez zatrudnienie do tej sprawy kancelaria z radomia, wtedy tylko ja bede ponosil koszt dojazdu.
Czy sprawa tego typu moze byc rozstrzygnieta na jednej sprawie w sadzie ? czy moze byc kilka ? wogole probowac walczyc o swoje czy dac sobie spokoj ? jakie mam szanse na wygrany proces ?
 
Powrót
Góra