J
justynababi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2010
- Odpowiedzi
- 11
Witam, w grudniu 2022 kupiłam psa z hodowli FCI,a już styczniu 2023 piesek zaczął chorować. Niestety weterynarze nie wiedzieli co dolega mojemu psu,aż trzeci weterynarz stwierdził nie z całą pewnością że piesek ma raka i trzeba go uśpić. O wszystkim informowałam hodowcę telefonicznie lub wysyłałam wiadomości,ale kiedy chciałam zwrotu pieniędzy za psa usłyszałam że to jest mój pies i żebym robiła sobie co chcę i że żadnych pieniędzymie odda i odłożyła słuchawkę. I to był ostatni kontakt z hodowcą. Udałam się już do czwartego lekarza z kolei gdzie okazało się że nie ma raka . Diagnozę postawiono dość późno i okazało się że to choroba odkleszczowa. Piesek został wyleczony jednak dalej był chory bo miał problem z poruszaniem i ze stawami. Leczyłam go na to przeszedł dwa zabiegi jednak nieskuteczne. Trafiłam do piątego lekarza gdzie po przebadaniu ortopedycznym okazało się między innymi, że piesek ma wadę dziedziczną dysplazję prawego łokcia, genetyczną dysplazję stawu biodrowego, bardzo zaawansowaną i nie jest mi już w stanie pomóc. Zasugerował trzy rozwiązania, konsultacje u innego lekarza w Poznaniu co jak stwierdził jest znikoma szansa na pomoc mojemu psu, uśpienie lub na razie zostawić go jak jest, stwierdził że zaraz przestanie chodzić. I teraz moje pytanie jak mam odzyskać pieniądze od hodowli i o jakie koszta mogę mieć roszczenia i w jaki sposób się za to zabrać. Na pewno chciałabym od hodowcy obniżenia ceny za psa jaką zapłaciłam do 1 zł. Jak napisać pismo czy może najpierw próba kontaktu z hodowcą.Bardzo proszę o pomoc bo dla nie temat bardzo ważny.