Zakup drzwi zakupem na odległość? Zwrot drzwi?

  • Autor wątku Autor wątku Anekr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Anekr

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2008
Odpowiedzi
6
Witajcie,

Przeszukałem wątki dotyczące problemów z drzwiami, jednak nie znalazłem :(

Otóż, dokonałem zamówienia drzwi w salonie za pomocą katalogu – sprzedawca nie miał takich na stanie. Drzwi przyjechały, oczywiście po uzgodnionym 6 tygodniowym terminie, jednak zdjęcie katalogowe nie obrazuje rzeczywistego stanu drzwi – z punkty estetycznego o wiele gorzej wyglądają. Chciałbym zwrócić takie drzwi.

Dzwoniłem dzisiaj do jednej z federacji konsumenckich i otrzymałem odpowiedź, iż był to zakup na odległość – brak możliwości fizycznego obejrzenia produktu – decyzja podjęta jedynie na podstawie zdjęć w katalogu.

Jednak czytając ustawę o ochronie niektóry praw… jest zapis w art. 6 ust. 1: „Umowy zawierane z konsumentem bez jednoczesnej obecności obu stron….” i moje pytanie – czy mój zakup rzeczywiście można uznać za zakup na odległość?

Pozdrawiam,
Anek
 
Proponuję tutaj powołać się na Ust. o szcz. war. sprz. kons. a konkretnie art. 4 pkt 2 - towar jest zgodny z umową jeżeli odpowiada podanemu przez sprzedawcę opisowi lub ma cechy okazanej kupującemu próbki albo wzoru (...)
Analogicznie jeżeli towar nie posiada tych cech jest niezgodny z umową i tutaj ma Pani pełne prawo domagać się od sprzedawcy odstąpienia od umowy sprzedaży.
 
IMHO ciężko będzie udowodnićnie zgodność z umową na podstawie odczuć estetycznych... ale proszę próbować.
A odnośnie interpretacji charakteru zakupu, otrzymanej od Federacji K. postaram się dowiedzieć co na to Rzecznik Konsumentów. Szczerze mówiąc, nigdy nie spotkałem się z takim przypadkiem.
 
Ja też mam problem z drzwiami. Dodatkowo w umowie którą podpisałam istnieje zapis, że róznice pomiędzy gotowym wyrobem, a wzorem wynikają ze stosowania naturalnych oklein i nie są podstawą reklamacji. A ja te drzwi widziałam w salonie oraz u mojej kuzynki i różnice są bardzo duże. Zarówno w strukturze, jak i wybarwieniu. Czy mam jakieś szanse na uznanie reklamacji??? prosze o pomoc!!!
 
Firma, w której zakupiłam drzwi, przysłała mi pismo odpowiadając tym samym na uwagi jakie zawarłam w protokole odbioru. Napisali mi, że ze względu na stosowanie przez producenta naturalnych oklein mogą wystąpić różnice w strukturze i wybarwieniu i że nie jest to podstawą do reklamacji. Troszkę poszukałam w internecie i znalazłam dokładnie takie samo stwierdzenie w wykazie klauzul niedozwolonych. Czy mam się od razu zgłosić do rzecznika Praw Konsumentów, czy poczekać na rozpatrzenie reklamacji (była złożona 27.10)? Czy może napisać do nich kolejne pismo...
Proszę o pomoc!!!
 
Kontynuuję temat moich problemów z drzwiami. 2.11. wysłałam do nich pismo, że inne wybarwienie i usłojenie forniru może być podstawą reklamacji złożonej w dniu 27.10. Odpowiedź dostałam dopiero mailem w dniu 14.11 że producent potwierdza, że jest to sama okleina i nie uznaje reklamacji.
Mam więc odpowiedź na uwagi zawarte w prokole odbioru (przysłane 30.10), mam też odpowiedź na pismo z dnia 2.11.
Do dzisiaj nie otrzymałam odpowiedzi na reklamację, mimo że jest już po terminie (minął 10.11) Jak mam to zinterpretować... Czy mogę uznać, że firma nie dotrzymała terminu reklamacji?
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam
 
reklamacja

mam ten sam problem z drzwiami i zapisem w umowie, czy zamawialiscie drzwi w firmie Entra ?

moze w taki sposob nabieraja ludzi ze w kazdym swoim salonie maja ladne okleiny , do umowy wpisza zapisek a w rzeczywistosci oklejaja je gorszym gatunkiem forniuru,

pozdrawiam
 
Hej

gdzie znalazlas te zapiski o klauzulach niedozwolonych

dzieki za info i pozdrawiam
gp
 
Oczywiście, że firma Entra, a sprzedającym jest Interno. Ja w tej chwili próbuję te drzwi zareklamować i nawet wystąpić na drogę sądową. Proponuję, abyśmy połączyli siły, wtedy będzie łatwiej i skuteczniej.

Pozdrawiam
 
jeśli mogę coś doradzić, postaraj się o próbkę na podstawie której wybierałeś drzwi. po drugie, radzę nie wypożyczać im drzwi w celu oględzin przez fabrykę, bo później nie chcą ich oddać. ja jestem teraz w takiej sytuacji. dzisiaj poinformowali mnie, że nie oddadzą mi drzwi, które wypożyczyli, bo ja nie chcę oddać im próbki, która jest niezbędnym dowodem w trakcie rozprawy sądowej.

Czy to, że nie chcą oddać mi moich drzwi, za które zapłaciłam w 100% nie jest przypadkiem kradzieżą!!!

Mam pismo, że drzwi wypożyczają i że zwrócą je bezzwłocznie po ocenie przez producenta. 14.11. wysłano do mnie pismo oraz maila z opinią producenta oraz informacją, że drzwi przywiozą do mnie do końca następnego tygodnia tj. 22.11. Umówiłam się z nimi, że założymy je 26.11 - dzisiaj zadzwonili i poinformowali mnie, że dopóki nie oddam im próbki (nie mają żadnego pokwitowania, że ja tą próbkę posiadam), nie zwrócą mi drzwi.

Proszę o pomoc - już nie mam siły!!!
 
Poniżej cytuję fragment pisma reklamacyjnego. Klauzule abuzywne znajdziesz na stronie UOKIK:

zastrzeżenie o treści przez Państwa powołanej widnieje w wykazie „klauzul niedozwolonych”, wpisane w poz. 910 przez Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, z powództwa Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W związku z tym - zgodnie z definicją określoną w Kodeksie Cywilnym – nie jest dla mnie wiążące z mocy prawa.
Moje roszczenia dotyczące wymiany drzwi, które u Państwa zamówiłam, wynikają z Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu Cywilnego z dnia 27 lipca 2002 roku, art. 4 pkt 2. Dostarczenie próbki lub wzoru należy traktować jako zobowiązanie sprzedawcy do dostarczenia towarów posiadających identyczne cechy, jak zaprezentowane kupującemu".

czy drzwi zamawiaeś w Warszawie na Bartyckiej?
 
Powrót
Góra