Zakup garażu na dzierżawionym prywatnym gruncie

  • Autor wątku Autor wątku Albi0404
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Albi0404

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2012
Odpowiedzi
9
Witam.

Przymierzam się do zakupu garażu który około 10 lat temu zakupił mój wujek na własność. Problem w tym, że stoi on w ciągu garaży (w sumie około 20-30 pomieszczeń) na dzierżawionym gruncie.

Mój wuja jest właścicielem garażu lecz płaci dzierżawę właścicielowi gruntu. Koszt 62zł miesięcznie.


Do garażu są następujące dokumenty:

- Akt notarialny zakupu pomiędzy poprzednim właścicielem garażu a obecnym (tzn. moim wujem)
- Umowa dzierżawy gruntu pomiędzy wujem a właścicielem gruntu. (czas trwania umowy - 10 lat)

W umowie dzierżawy gruntu wyszczególnione są możliwe warunki zerwania umowy przez właściciela gruntu. Jednym z nich jest "udostępnianie ruchomości osobom trzecim" oraz brak możliwości "poddzierżawy"

Teraz moje pytania, gdyż szczerze mam mętlik w głowie.

1. Jak powinna przebiegać transakcja? Wizyta u notariusza i sporządzony akt notarialny pomiędzy mną a właścicielem garażu?
2. Jakie możliwości daje mi wykup garażu na własność skoro grunt jest innego właściciela?
3. Czy jest jakakolwiek możliwość wynajmowania garażu w przyszłości, jeśli grunt jest osobno dzierżawiony?


No i generalnie, czy jest to opłacalny interes bo zapłacę x pieniędzy za garaż, który niby będzie mój a jednak jeśli nie będzie możliwości poddzierżawy to jedną korzyścią będzie możliwość jego użytkowania? Czyli to samo co w przypadku wynajęcia innego garażu i płacenia miesięcznej dzierżawy bez konieczności jego wykupienia.


Bardzo proszę o pomoc. Garaż pod względem metrażu, lokalizacji mi odpowiada lecz mam masę wątpliwości.
 
Słabe to bardzo. Trzeba przeliczyć czy się opłaca.
 
Przez to mam taki mętlik. W mojej okolicy nie ma żadnego wolnego garażu, ten jest w dogodnej lokalizacji i metrażowo większy wiec jak najbardziej by pasował ale jego koszt to ponad połowa kwoty garażu własnościowego z gruntem.
 
Murowany? Trzeba sobie przeliczyć i zapłacić finalnie mniej niż by Pan wynajmował przez jakiś okres. Trzeba też podpisać umowę dzierżawy i nie wiemy co tam jest napisane. Sadzę, że człowiek wynajmuje ten grunt i nie zależy mu na rozwiązaniu umów dzierżawy.
Cena jak dla mnie za wysoka, ale może w tej okolicy to norma? Negocjować!!!!
 
Garaż z płyt betonowych, pokrycie dachu blachą oraz brama dwuskrzydłowa blaszana.

Cena 10.000zl

Właścicielowi gruntu faktycznie raczej nie zależy na rozwiązaniu umowy z prostej przyczyny - to są jego pieniążki które na tym zarabia. Aczkolwiek co jeśli jednak zdecydowałby zerwać umowę? Rozbieram garaz i zabieram "co moje" ?

Tym bardziej, ze jednak w umówię jest zapis, o braku możliwości poddzierżawy wiec w przypadku jak garaz przestanie być mi potrzebny to żadnej korzyści z niego nie bedzie? Troszkę pytam i sam sobie odpowiadam na pytania ale ludzie którzy maja tam garaże niemal się "zabijają" o nie wiec jaki oni widza w tym interes?
 
- Akt notarialny zakupu pomiędzy poprzednim właścicielem garażu a obecnym (tzn. moim wujem)
- Umowa dzierżawy gruntu pomiędzy wujem a właścicielem gruntu. (czas trwania umowy - 10 lat)

Bardzo mnie ciekawi co dokładnie zostało sprzedane w tym akcie notarialnym. Bo garaż taki jak opisałeś, jest częścią składową gruntu a w związku z tym jego właścicielem jest ta sama osoba, która jest właścicielem gruntu. I w braku innych postanowień z całą pewnością nie wolno Ci go rozebrać bez zgody właściciela.
 
W akcie było napomniane, że sprzedawana jest ruchomość i nakłady finansowe które zostały wykorzystane przy budowie garażu.
Dokładnie nie potrafię przytoczyć jak to było sformułowane gdyż tylko raz go czytałem lecz cos w tym stylu.
 
Garaż z płyt betonowych z całą pewnością nie jest ruchomością. Możliwość odzyskania nakładów (i sprzedaży wierzytelności) istnieje, ale trzeba by wiedzieć czy w ogóle właściciel wyraził zgodę na ulepszenie (i czy ta zgoda nie rozliczała tych nakładów np w postaci niższego czynszu). A dwa rozliczenie nakładów będzie według wartości na dzień zwrotu. Wątpię żeby kilkunastoletnie płyty betonowe i blacha falista były dużo warte.
 
Aj już sam nie wiem co o tym myśleć, garaż sam w sobie mi jak najbardziej pasuje ale ten bałagan formalny mnie przeraża.
 
Powrót
Góra