Zakup lampy na firmę - zwrot pieniędzy, przedsiębiorca jako konsument

  • Autor wątku Autor wątku przedsiebiorca15
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

przedsiebiorca15

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
1
Witam, nie znalazłam nigdzie odpowiedzi na swój problem dlatego zakładam temat i proszę o pomoc/poradę, co zrobić w następującej sytuacji:

Jako przedsiębiorcy zakupiliśmy lampę w sklepie Leroy Merlin - zakup dokonany na firmę, była to lampa do biura.
Po ok 2 miesiącach lampa się zepsuła - spalił się bezpiecznik, wadliwa elektryka, przy normalnym użytkowaniu lampy. Zgłosiliśmy się do sklepu z lampą - chcieliśmy zgłosić reklamację, nikt nas nie pytał z jakiego tytułu (gwarancji czy rękojmi), nikt nie prosił o kartę gwarancyjną (pewnie standardowe postępowanie?), jako dowód zakupu przedstawiliśmy fakturę. Został sporządzony standardowy druk sklepu z wpisaną przyczyną reklamacji plus informacja, że 14 dni na rozpatrzenie itd. Po 14 dniach otrzymaliśmy odpowiedź, że lampa jest gotowa do odbioru - została wymieniona na nową. Sytuacja powtórzyła się 3 razy (za drugim i trzecim razem lampa przestała działać po ok 1 miesiącu?)- dokładnie wszystko odbyło się tak samo (wymiana na nową) z wyjątkiem, że za drugim i trzecim razem zażądaliśmy zwrotu pieniędzy - otrzymaliśmy 2 razy odpowiedź, że zwrotu nie będzie tylko naprawa(w piśmie: serwis podjął decyzję o naprawie urządzenia w związku z tym odrzucamy roszczenie dot. zwrotu gotówki). Zgłosiliśmy się z prośbą o pomoc do rzecznika konsumentów w Katowicach na ul. Brata Alberta, ale tam dowiedzieliśmy się, że powinniśmy dochodzić swoich praw z tytułu rękojmi jako przedsiębiorcy, a lampa była przypuszczalnie naprawiana z tytułu gwarancji? - nie posiadamy karty gwarancyjnej, nie było takiej.

Stąd pytanie, jakie powinno być nasze dalsze postępowanie? Czy przysługuje nam nadal prawo odstąpienia od umowy z tytułu rękojmi i zwrot pieniędzy za lampę? Powinniśmy wystosować pismo do Leroy Merlin? Czy nie przysługuje nam już żadne prawo zwrotu kosztów?

Naprawili/wymienili oni 3 razy lampę na nową - wada 3 razy taka sama, ale my już nie chcemy tej lampy, w której spala się elektryka po miesiącu, naraża nas to również na dodatkowe koszty - dowóz i odbiór lampy z Chorzowa do Katowic we własnym zakresie, długi czas oczekiwania - bez lampy ok 3 tygodni za każdym razem, zakup nowej lampy dodatkowej w zastępstwie za wadliwą. Za trzecim razem nie odebraliśmy już lampy, została w sklepie, poinformowaliśmy o tym sklep.

Bardzo proszę o pomoc i poradę, jak powinno teraz wyglądać postępowanie w takiej sytuacji.
 
Powrót
Góra