P
piter_92
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2017
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry,
Stałem się ostatnio właścicielem mieszkania. Poprzednia właścicielka otrzymała je w ramach darowizny od matki. Nie przepisała umowy o gaz z matki na siebie, opłacała jednak rachunki przez trzy lata. Nikt się do niczego nie doczepił. Obecnie dostawca (PGNiG) żąda, przed przepisaniem umowy na mnie, protokołu zdawczo-odbiorczego z podpisem matki. Jest jednak jeden maleńki problem - z matką nie ma kontaktu, oraz nieznane jest jej miejsce pobytu. Podpisu raczej na pewno nie uda się zdobyć. Co można zrobić w takiej sytuacji? Czy jako właściciel mieszkania mogę zażądać demontażu licznika i podpisania nowej umowy, a wszelkich zaległości, czy roszczeń prawnych PGNiG niech dochodzi z matką?
Pozdrawiam.
Stałem się ostatnio właścicielem mieszkania. Poprzednia właścicielka otrzymała je w ramach darowizny od matki. Nie przepisała umowy o gaz z matki na siebie, opłacała jednak rachunki przez trzy lata. Nikt się do niczego nie doczepił. Obecnie dostawca (PGNiG) żąda, przed przepisaniem umowy na mnie, protokołu zdawczo-odbiorczego z podpisem matki. Jest jednak jeden maleńki problem - z matką nie ma kontaktu, oraz nieznane jest jej miejsce pobytu. Podpisu raczej na pewno nie uda się zdobyć. Co można zrobić w takiej sytuacji? Czy jako właściciel mieszkania mogę zażądać demontażu licznika i podpisania nowej umowy, a wszelkich zaległości, czy roszczeń prawnych PGNiG niech dochodzi z matką?
Pozdrawiam.
Ostatnia edycja: