Zakup olejków zapachowych

  • Autor wątku Autor wątku Arnat
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Arnat

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2016
Odpowiedzi
1
Witam. Dość prozaiczny temat, ale jednak nie znalazłem nigdzie jednoznacznej odpowiedzi. Może znajdzie się ktoś zainteresowany.

Chciałbym kupić olejek eteryczny, czyli zapach, w stacjonarnej drogerii.
Pracownicy niechętnie zapatrują się na otwieranie produktu w sklepie (by sprawdzić) a zgodzicie się, że zapachu nie da się sprawdzić inaczej niż przez otwarcie i powąchanie. Nazwa aromatu niewiele mówi komuś, kto owego wcześniej nie wąchał.

Przeczytałem kilka tematów m.in. na tym forum i wychodzi, że sprzedawca nie ma obowiązku przyjmować zwrotów gdy nie ma fabrycznych wad, ale te tematy wszystkie dotyczyły ubrań, a ubrania można obejrzeć i przymierzyć. Zapachów natomiast nie można nijak ocenić (na etykiecie opis zapachu - trochę jak opis smaku ale mówi jeszcze mniej) i kupowałbym kota w worku. Tematów o sprzętach RTV też nie biorę pod uwagę, choć można chyba pod to podpiąć pralki których działanie nam nie odpowiada po przeczytaniu opisu i zapewnień sprzedawcy.

No więc tutaj pytanie:
Czy można otworzyć produkt typu olejek eteryczny, którego inaczej nie da się sprawdzić, w sklepie celem ocenienia go? Ten sam sklep wystawia flakony testowe, ale tylko przy perfumach. Czy można go potem nie kupić i czy można nas obciążyć za zmniejszanie wartości produktu przez otwarcie? Wyprosić oczywiście można.

Czy można żądać na jakiejś podstawie zwrotu pieniędzy jeśli nie zgodzą się otworzyć i powąchać, a w domu po oględzinach jednak nie będziemy zadowoleni?

Czy można reklamować na niezgodność towaru z opisem, jeśli uczepimy się np sloganu na opakowaniu typu "przyjemny zapach" i powiemy że wg nas nie jest przyjemny? Czy takie ocenianie subiektywne zapachu w ogóle podchodzi pod ustawę z 2014r.?

Można też pod to podpiąć np. herbatę w cenie 50zł/paczka, której nie wolno otwierać i wąchać, a potem okazuje się, że 'badziewna'.

Ostatecznie mogę kupić przez internet i oddać jeśli zapach będzie nieprzyjemny, ale to się wiąże z kosztem przesyłki zwrotnej i pisaniem form.

Prozaiczne, lecz dość istotne jeśli zdecydowałbym się kupić np. kilka zapachów za 10-15zł każdy. Przy niższych kwotach to tak naprawdę byłaby reklamacja dla zasady/sportu, czy w ogóle przysługuje nam taka możliwość...
 
Powrót
Góra