J
jumpi
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2007
- Odpowiedzi
- 38
Kupiliśmy z mezem samochod, w opisie aukcji przebieg podany byl w km, na drugi dzien po zakupie okazalo sie, ze licznik samochodu jest w milach
. Kolejna sprawa- umowa, sprzedajacy sie pomylil i wpisal kwote nizszą o 2 tys.ja przeczytalam i podpisalam myslac, ze taka cene wynegocjowal maz. Maz zorientowal sie dopiero na drugi dzien, ze jest inna kwota. Zadzwonilismy do sprzedajacego i zaproponowalismy obnizenie ceny lub zwrot pojazdu gdyz zostalismy wprowadzeni w błąd. Odmowil wymawiacac sie tym, ze wiedzielismy co kupujemy. A na wzmianke o zmianie umowy poprostu nas wysmial.
Napisalismy do niego pismo z odstapieniem od umowy, w odpowiedzi min.pisze, ze samochod pochodzi z USA i powinnismy wiedziec, ze licznik jest w milach i ze mielismy mozliwosc sprawdzenia tego (choc nie wiem jak
) i ze ogloszenie w internecie stanowi zaproszenie do podpisania umowy itp oczywiscie wypiera sie faktycznie otrzymanej kwoty.
Sprawa oczywiscie znajdzie sie w sadzie, ale pytanie jakie mamy szanse odzyskac nasze pieniądze
Napisalismy do niego pismo z odstapieniem od umowy, w odpowiedzi min.pisze, ze samochod pochodzi z USA i powinnismy wiedziec, ze licznik jest w milach i ze mielismy mozliwosc sprawdzenia tego (choc nie wiem jak
Sprawa oczywiscie znajdzie sie w sadzie, ale pytanie jakie mamy szanse odzyskac nasze pieniądze