Zakup samochodu

  • Autor wątku Autor wątku Kroll101
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kroll101

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2021
Odpowiedzi
2
Cześć wszystkim
Przejdę od razu do rzeczy,
W sierpniu 2020 roku zakupiłem samochód marki Kia Sportage z 2008 roku z silnikiem 2.0 CRDI diesel. Samochód sprowadzony z Niemiec przez handlarza. Samochód w bardzo dobrym stanie wizualnym jak i technicznym. Po wizycie w OSKP, mechanik nie wskazał żadnych wad, więc samochód zakupiłem.
Problem pojawił się 4 miesiące później tj. początkiem grudnia 2020r. wieczorem odstawiłem samochód na parking, nic zupełnie się z nim nie działo, a następnego dnia niestety nie mogłem go odpalić. Dodam że tydzień wcześniej wymieniłem olej silnikowy oraz filtry. Samochód w końcu odpalił lecz silnik pracował głośniej niż w "traktorze". Po udaniu się do warsztatu mechanik stwierdził niestety konieczność wymiany całego silnika na nowy. Dla upewnienia pojawiłem się w trzech warsztatach i w każdym otrzymałem tą samą diagnozę.
I tu pojawia się całe sedno dlaczego umieszczam ten post na forum prawnym. Otóż próbowałem kontaktować się ze sprzedającym, od początku stwierdził że nie ponosi odpowiedzialności za szkodę ale jednak udało mi się z nim umówić w warsztacie. W trakcie spotkania, mimo że mechanik stwierdził ewidentnie wadę nie do wykrycia przy wizycie podczas kupna na stacji diagnostycznej, handlarz mimo to uznał, że umywa ręce i opuścił warsztat.
I tu pojawia się moje pytanie, bo nie ukrywam jestem stratny obecnie ponad 4 tysiące złotych + koszty wykonanej naprawy. Nowy silnik zakupiłem, stary posiadam, czy w tym przypadku mogę ubiegać się, z tytułu rękojmi, zwrotu kosztów naprawy od sprzedającego?
Dodam, że mechanik uznał że bardzo możliwe, że do silnika została dolana specjalna substancja, która pozwoliła jeździć do pewnego czasu, a po wymianie oleju nastąpiła cała katastrofa, bo silnik był już podczas zakupu uszkodzony i jego koniec to była kwestia kilku tygodni.
Będę wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam
 
Zgodnie z przepisami o rękojmi możesz zadać obniżenia ceny lub naprawy. Konieczne będzie sporządzenie odpowiedniego oświadczenia o obniżeniu. Wysłać za potwierdzeniem odbioru do sprzedawcy, jak odmówi to pozwać. Jeżeli będziesz potrzebować pomocy w zakresie sporządzenia oświadczenia, to mogę pomóc.
Pozdrawiam
 
Jeżeli jesteś konsumentem składasz reklamację i czekasz jeżeli to zakup prywatny idziesz do Sądu i udowadniasz swoje racje. Szkoda że nie nie powołałeś rzeczoznawcy.
 
Dokładnie poszła panewka, silnik klekotał i był już na wykończeniu. Wszystko pojawiło się po zmianie oleju.
 
Powyższe usterki stanowią wady fizyczne, o ile istniały w chwili wydania samochodu, jednakże w tym przypadku to na przedsiębiorcy (sprzedawcy) spoczywa obowiązek dowodzenia, że wady nie istniały w chwili wydania. Najlepiej potwierdzić istnienie tych wad na jakimś dokumencie i dołączyć go do oświadczenia o obniżeniu ceny przesłanego na adres sprzedawcy za potwierdzeniem odbioru. Jeżeli będziesz potrzebował pomocy w tym zakresie to pisz do mnie na pw.
Pozdrawiam
 
Kroll101 napisał:
Dokładnie poszła panewka, silnik klekotał i był już na wykończeniu. Wszystko pojawiło się po zmianie oleju.

Powodzenia w sprawie. Fakt że to nie ty będziesz udowadniał, ale stukająca panewka po 4 mies i jeszcze po wymianie oleju, handlarz spokojnie się wybroni. Dlaczego nie wykonałeś wymiany oleju bezpośrednio po zakupie, w dużym stopniu przyczyniłeś się do tego. No ale cóż Sąd rozstrzygnie.
 
Powrót
Góra