zakup używanej gry na allegro

  • Autor wątku Autor wątku lazlo1984
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lazlo1984

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2012
Odpowiedzi
3
witam, wszystkich forumowiczów po raz pierwszy
mam problem i nie potrafię go rozgryźć
sprawa wygląda następująco, prowadzę działalność gospodarczą, sprzedaje używane gry komputerowe, do każdego zakupu jest paragon, wszystko tak jak powinno być
klient kupił ode mnie grę i teraz chcę ją zwrócić
zawsze powoływałem się na ustawę o ochronie konsumentów,art 10 p3

"dotyczących nagrań audialnych i wizualnych oraz zapisanych na nośnikach
programów komputerowych po usunięciu przez konsumenta ich oryginalnego
opakowania"

jednak to jest gra używana więc klient twierdzi że nie działa tutaj ten przepis, bo oryginalnego opakowania nie było i tutaj pytanie do was, czy faktycznie ma rację?, miałem parę przypadków że ludzie kupowali i po tygodniu czasu próbowali zwrócić , pograł i teraz już pasowałoby odzyskać pieniądze, druga sprawa że też nie potrafię znaleźć jednoznacznej informacji czy przy zwrocie pieniędzy muszę przelać również koszt wysyłki w dwie strony?

będę bardzo wdzięczy za pomoc, od razu mówię że nie jestem krwiożerczym sprzedającym który chcę zgnębić biednego klienta, bo przeważnie to klienci piszą na tym forum ;-)
 
Oryginalne opakowanie - czyli takie w jakim klient otrzymal. Nie takie w jakim ty otrzymales. W praktyce oznacza to otwarcie przesylki zapewne. Na przyszlosc moze warto zainwestowac w folie, zgrzewarke i jakies charakterstyczne nalepki ktore beda sie latwo drzec, to nie powinny byc duze koszta.
 
kub86 napisał:
W praktyce oznacza to otwarcie przesylki zapewne.
No nie bardzo, bo nie widać co jest w środku.
Kupując płytę z muzyką, filmem czy grą masz dostęp do podstawowych informacji bez potrzebny otwierania opakowania.
 
właśnie się nad czymś takim zastanawiałem, czy w przypadku nowej gry za otwarcie uważa się folię z opakowania a w przypadku używanej za kopertę w której dociera do klienta, teraz pytanie czy jest na to jakaś podwalina prawna?, przypadek w którym coś takiego zostało uduwodnione i wygrane, z tego co mi się wydaje najlepszym, najpewniejszym sposobem byłaby plomba na każdej grze tylko że jak handluje 3 lata i sporo tego sprzedałem to pierwszy raz mam taką sytuację, jeśli jednak zacznie się to powtarzać to będę musiał o tym pomyśleć, w tym przypadku jednak już chyba odpuszczę dalsze kombinacje
 
"No nie bardzo, bo nie widać co jest w środku.
Kupując płytę z muzyką, filmem czy grą masz dostęp do podstawowych informacji bez potrzebny otwierania opakowania. "

-nie zgodzę się, kupując na allegro widzi zdjęcie sprzedawanego przedmiotu, ma również krótką recenzję gry i obrazek jak gra wygląda , myślę że moment otwarcia koperty może zostać uznany za zdjęcie oryginalnego opakowania tylko nie ma mądrego przepisu albo przypadku żeby udowodnić kupującemu że tak jest
 
mam ten sam problem czy ktos moze pomoc co napisac klientowi
 
Powrót
Góra