Zakupione auto, czy to sa wady ukryte ?

  • Autor wątku Autor wątku zsolpyW
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zsolpyW

Użytkownik
Dołączył
06.2013
Odpowiedzi
63
Witam

Dwa tygodnie temu kupilem auto. Osoba fizyczna od osoby fizycznej, umowa kupna - sprzedaży. W umowie klauzula: kupujacy zapoznal sie ze stanem technicznym.

Odkryłem kilka defektów, których podczas zaupu nie zauwazyłem i sprzedjacy o nich nie poinformaowal.

Ślady malowania przodu auta, polamane zaczepy reflektorów, uszkodzona chłodnica i kilka drobniejszych.

Ostatnio samochod nie odpalił. Po sprawdzeniu przez mechanika okazało się, że doszło do uszkodzenia silnika. Prawdopodobnie silnik kwalifikuje sie do kompleksowego remontu.

Prosze o informacje:

- Czy sa to wady ukryte ?

- Silnik: czy jesli potwierdzi sie przyczyna istniejaca wczesniej, lub drastycznie zly stan silnika, ktory doprowdzil do ostateczenego uszkodzenia, kwalifikuje sie to do roszczen z zakresu rekojmi ? ewentualnie jesli stwierdzone zostanie zastosowania preparatu "Motodoktor" ?

- Jaki okres obejumuje rękojmia ? (na necie są rózozne informacje)

- Czy powinienem w tym momencie poinformowac sprzedjacego

-Czy moze najpierw zlecic opinie rzeczoznawcy (co bedzie sie wiazalo z otwarciem silnika) i wtedy majac konkretnie oszacowane koszta naprawy poinformowac sprzedjacego ?
 
Ostatnia edycja:
rocznik , przebieg i cena pojazdu ?
 
1999r, 230000, 7tys.
 
pojazd był sprawdzany przed zakupem ?
 
Nie byl sprawdzany w serwisie. Sam ocenilem w stopniu mozliwosci przecietnego kierowcy :)

Sprzedajacy zapewnial, ze malowane bylo tylko jedno nadkole. Slady malowania przodu na oslanach plastikowych zauwazylem dopiero w domu. Podobnie niedzialajaca regulacja lamp. Zerwanie mocowanie lampy - po zdjeciu zderzaka, w celu wymiany chlodnicy klimatyzacji.

Klimatyzacja nie dziala, sprzedajacy 'sam nie poinformowal'. Zapytalem o klime, powiedzial ze nie dziala, bo dawno nie nabijana. Pojechalem na serwis w celu dobicia, okazalo sie ze jest nieszczelna chlodnica. Wiec chlodnice wymienilem na moj koszt.

Jednak nie ukrywam, ze najistotniejsza sprawa to nieszczesny silnik ..........
 
Ostatnia edycja:
a jezdziłeś chociaż tym samochodem przed zakupem ?
 
Oczywiscie, jezdzilem. Nie zauwazylem zadnych niepokojacych objawow.
 
nieszczelna chłodnica : nie trzeba fachowca by zauważyć wiekszą temp silnika i ewentualne wycieki.
 
Niesprecyzowalem w pierwszym poscie- to chlodnica klimy. Sprzedajcy uwazal ze klima nie dziala, bo wymaga dobicia. Wiec wprowadzil w blad, przyczyna byla wada chlodnicy.

Prosze o informacje, jakie sa moje szanse na odstapienie od umowy lub pokrycie kosztow przez sprzedajacego ?
Oraz jakie dzialania podjac? natychmiast go poinformowac ? zlecic opinie rzeczoznawcy ? oddac do serwisu ? jesli serwis, czy 'lepiej' by bylo to ASO ?

Dzieki
 
najprościej jest poinformować sprzedawcę o usterkach
 
Poprosze o informacje,

- jaki jest okres ochrony rekojmi przy transakcji pomiedzy osobami fizycznymi ?
- czy jest realna szansa wykazac w sadzie ze to sa wady ukryte?
 
nie są*to wady ukryte


najpierw porozmawiaj ze sprzedawcą , może uda się dogadać
 
Powrót
Góra