W
wujekb
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2013
- Odpowiedzi
- 10
Witam wszystkich na forum. Mam problem z telewizorem zakupionym dnia 6.06. telewizor wziąłem na raty w sklepie xxx. po przywiezieniu do domu wszystko było ok a nastepnego dnia po 20 minutach od włączenia pojawił sie pasek o szerokości mniej wiecej 10 cm po lewej stronie ekranu. uszkodzenie nie z mojej winy ponieważ znajomy z innego sklepu w którym sprzedaje telewizory stwierdził iż winna jest matryca i zdażają sie takie usterki. nastepnego dnia spakowałem telewizor i udałem sie do sklepu powiedziano mi tam że jesli tego samego dnia usterka by sie pojawiła to wymieniono by telewizor na nowy a ze juz jest nastepny dzien pozostaje naprawa.. powiedziałem ze nie chce naprawy tylko żadam wymiany na nowy jesli nie to odstąpie od umowy. po małej sprzeczce powiedziano mi ze uszkodzonego telewizora sklep nie przyjmie jako zwrot i najlepszym rozwiazaniem bedzie zabranie tv spowrotem do domu i czekanie na przyjazd technika który wyda orzeczenie czy telewizor uszkodziłem ja czy stało się to "samo" oraz ze jesli bedzie wymagana naprawa to ten technik wyda mi dokument z ktorym pojawie sie w sklepie i bedzie wymiana na nowy. po 2 dniach przyjechał spec i zabrał telewizor do naprawy gdzie o dokumencie wymiany na nowy nie było słowa.. wiec teraz pytanie jest takie co zrobic gdy zadzwonia z serwisu ze telewizor bedzie naprawiony gdzie ja tej naprawy nie chce bo kupowałem nowy a nie naprawiany czy jest jakis sposób zeby ten telewizor oddac i zrezygnować z rat kiedy jest on jeszcze u nich w serwisie ? 20.06 mija 14 dni od zakupu i nie wiem jak sprawe załatwić. najlepiej było by oddać telewizor i zrezygnować z rat jesli mam do tego takie prawo ewentualnie zgodze sie na nowy nie naprawiany. tylko najwiekszym problemem jest te uszkodzenie i serwis w którym telewizor sie znajduje bo bez towaru na miejscu fizycznie nie moge go zwrócic.. prosze o szybka pomoc