Zakupy w Castorama

  • Autor wątku Autor wątku czarnybstok
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

czarnybstok

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2016
Odpowiedzi
5
Witam w znanej sieci sklepów Castorama w Białymstoku zakupiłem pistolet do malowania Pistolet malarski Wagner W 670 XXL. cena około 500zł Z uwagi na to że wykańczam dom i mam ponad 1000 m2 do pomalowania skusiłem sie na zakup. Kiedy rozpakowałem sprzęt i zaczołem malować pistolet okazał się nieporozumieniem, zaczął pluć farbą nierównomiernie rozprowadzał także wałek w rękę i jakoś sobie poradziłem. Pistolet Wagnera od razu zareklamowałem, przy czym zaznaczyłem że oczekuje zwrotu gotówki bo za 14 dni ów pistolet nie bedzie mi potrzebny. Po rozpatrzeniu reklamacji okazało się że była wada fabryczna głowicy pistoletu a producent wymienił głowicę na nową. Wczoraj po 12 dniach od złożenia reklamacji otrzymałem telefon z Castoramy że sprzęt został naprawiony i jest do odbioru. Oczywiście sprzęt odebrałem po czym złożyłem reklamację z tytułu rękojmi, a pan przyjmujący tę reklamacje stwierdził że i tak nie mam szans na odzyskanie pieniędzy. Co o tym myśicie? Czy mam jakieś szanse? Dom mam pomalowany i sprzęt już jest mi nie potrzebny, zresztą był on niesprawny w chwili zakupu. Pozdrawiam i czekam na pomoc i podpowiedzi co robić.
 
Witam,
odebrałeś towar, w chwili obecnej dochodzisz reklamacji na "drodze" rękojmi sprawnego sprzętu, gdyż producent dostarczył Tobie naprawiony,sprawny sprzęt.
Trzeba pamiętać, że to czy sprzedawca przyjmie nasz zwrot czy nie zależy tylko i wyłącznie od jego dobrej woli. Sprzedawca nie ma żadnego obowiązku przyjmować zwrotów od niezadowolonych klientów, nawet gdy towar jest nieużywany, fabrycznie zapakowany itp. W myśl zasady “widziały gały co brały”.
 
Tak korzystałem z gwarancji gdyż sprzęt był niesprawny od nowości miał uszkodzoną głowicę jak poźniej stwierdził serwis producenta wiec go reklamowałem, zostałem pinformowany że mają oni 14 dni na rozpatrzenie reklamacji więc po takim czasie sprzęt nie był by mi już potrzebny to pracownik castoramy napisał że tylko zwrot gotówki mnie interesuje. PO 12 dniach otrzymałem tel że sprzet miał wadę fabryczną i producent wymienił uszkodzoną głowicę i sprzęt jest do odebrania. Wywaliłem 500 zł kupiłem uszkodzony sprzęt z którego nawet nie skorzystałem a teraz mam się z nim bujać jak jest mi niepotrzebny?
 
szczerze to jej nie czytałem ale pracownik castoramy zapytał jakie są moje oczekiwania więc skoro miałem czekać 14 dni na decyzję serwisu a sprzęt był mi potrzebny natychmiast to napisł że interesuje mnie tylko i wyłącznie zwrot gotówki. po naprawie sprzęt na papierze odebrałem po czym od razu złożyłem reklamacje z tytułu rękojmi skoro sprzęt miał wadę fabryczną czyi z winy producenta to po 2 tygoniach nie jest mi już potrzebny....

sprzęt cały czas od pierwszej reklamacji jest w castoramie
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
czarnybstok napisał:
od razu złożyłem reklamacje z tytułu rękojmi

I co reklamowałeś, skoro sprzęt jest sprawny?

Btw. Pistolet jest czysty czy są ślady farby/widać, że był używany? I czy ewentualnie da się go doczyścić tak, żeby nie było widać, ze jest używany?
 
Po 2 tygodniach bo tyle zajela naprawa choc zaznaczylem ze po takim czasie tylko zwrot gotowki mnie interesuje nie jest mi już on potrzebny. Sprzęt jest czysty. Jedynie jak tera byłem w castorama to karton opakowania był zniszczony pewnie efekt kurierów.
 
Oddales na rekojmie sprawny towar. Jakiego efektu oczekujesz? Ja przewiduje,ze sprzedawca nie stwierdzi zadnej wady i uzba twoje roszczenia za bezasadne i odda ci sprzęt.rwkojmia nie sluzy do zwracania niepotrzebnych towarów
 
Rozumiem ale kupiłem sprzęt z wadą fabryczna. On nie popsuł sie w trakcie uzytkowania. Wyprubowalem go na okolo 2 metrach kwadratowych. Sprzęt mi był potrzebny wtedy A nie teraz. Dobrze że miałem wałek pod ręką bo inaczej przez ten pistolet czekało by mnie szpachlowanie na nowo.
 
czarnybstok napisał:
Rozumiem ale kupiłem sprzęt z wadą fabryczna.

Którą producent usunął.

Castorama przyjmuje zwroty. Jeśli rzeczywiście nie ma śladów użytkowania to go po prostu zwróć. Chociaż nie wiem jak zareagują na popsute pudełko.
 
Powrót
Góra