P
PERŁA
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2013
- Odpowiedzi
- 1
CHCECIE UBAWIĆ SIĘ PISMEM Z PZU!!??. Chciałabym przedstawić swój problem,choć nie jest mi do śmiechu.Mieszkam w bloku spółdzielczym i posiadam ubezpieczenie w AVIVA od zalania i ognia i OC.Sąsiadka nade mną ubezpieczona w PZU DOM Plus ,w wyniku awarii uszczelki w wannie zalała mi mieszkanie.Oprócz dokumentów wymaganych przez PZU oraz wizyty likwidatora z PZU,sąsiadka złożyła wyjaśnienie na piśmie w PZU o następującej treści:
" W związku z otrzymanym pismem dot. zalania mieszkania sąsiadki wyjaśniam przyczyny tego zalania .Otóż szkoda powstała na skutek pęknięcia uszczelki pod wanną,w tzw. syfonie.
Urządzenie w którym powstała awaria,zakupione było podłączone w 2010 r. Od tej pory nie był doglądany,gdyż planowałam remont łazienki i przy tej okazji planowałam wymianę poszczególnych urządzeń m.in. uszczelek.Niestety nie zdążyłam,stąd ten przykry wypadek.Pragnę zaznaczyć ,że wyciek ten nie był elementem tzw. pionu wodociągowego,lecz urządzenia mojego."
Uważam że wyjaśnienie jest wyczerpujące przyczynę powodu zalania i nie jest zgodny z żadnym podpunktem w &13 wyłączeń odpowiedzialności.Nie ma znaczenia czy jest to wina sąsiadki bezpośrednia czy pośrednia,czy zawiniona czy niezawiniona czy wada fabryczna uszczelki czy błąd montażu,czy też pogody ciśnienia itp...Wypłata należy się i koniec.
OTO JAKI LIST OTRZYMAŁAM Z PZU
nadaje się do kabaretu?)
zanowny Kliencie,
"W imieniu PZU SA informuję, że po rozpatrzeniu zgłoszonych roszczeń nie może zostać przyznane odszkodowanie z tytułu zalania Pani mieszkania na skutek awarii uszczelki w instalacji odpływowej mieszkania sąsiedniego.
Decyzję wydano w oparciu o ogólne warunki ubezpieczenia PZU DOM PLUS ustalone uchwałą Zarządu PZU SA nr
UZ/34/2012 z dnia 31 stycznia 2012 r. (zwane w dalszej części OWU) stanowiące integralną część umowy ubezpieczenia zawartej pomiędzy PZU SA a ubezpieczoną – Panią ..........., potwierdzonej polisą nr TPP/ .............
Jak wynika z zebranych w trakcie likwidacji szkody dokumentów, w dniu 05-07-2013 r. doszło do zalania Pani mieszkania pod adresem ul. ......................... Jako podmiot odpowiedzialny za szkodę wskazano właścicielkę mieszkania nr 10 Panią ............, w obrębie którego to mieszkania doszło do wycieku wody.
Podstawą odpowiedzialności odszkodowawczej w powyższym stanie faktycznym jest zasada winy wyrażona w art. 415 i nast. Kodeksu Cywilnego. Niezbędnymi przesłankami do przyjęcia odpowiedzialności cywilnej za powstałą szkodę są zawinione działanie lub zaniechanie, szkoda oraz związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy działaniem lub zaniechaniem a szkodą. Powyższe przesłanki muszą być spełnione i udowodnione łącznie. W polskim prawie cywilnym pojęcie winy nie zostało zdefiniowane, lecz w oparciu o wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26.09.2003 r., sygn. akt I CK 32/02, uznać należy, iż pojęcie to zawiera dwa elementy składowe: obiektywny i subiektywny. Element obiektywny oznacza niezgodność zachowania się z obowiązującymi normami postępowania, a więc szeroko rozumianą bezprawność. Element subiektywny dotyczy stosunku woli i świadomości działającego do swojego czynu. Najkrócej rzecz ujmując, winę można przypisać podmiotowi prawa tylko wtedy, gdy istnieją podstawy do negatywnej oceny jego zachowania z punktu widzenia obu tych elementów (tzw. zarzucalność postępowania). Jest to zasadniczy element, który stanowi podstawę do uznania, iż działanie lub zaniechanie odpowiedzialnego podmiotu, było zawinione. Ponadto, ciężar dowodu w powyższym zakresie, zgodnie z art. 6 Kodeksu cywilnego, spoczywa na osobie zgłaszającej roszczenie odszkodowawcze. Na podstawie zgromadzonej w aktach sprawy dokumentacji oraz w wyniku przeprowadzonych oględzin Pani mieszkania ustalono, iż przyczyną powstania szkody było pęknięcie uszczelki w syfonie znajdującym się pod odpływem wanny w łazience mieszkania Pani .................. Zgodnie z informacją otrzymaną od ubezpieczonej, uszczelka wraz z syfonem zostały zamontowane w 2010 r. Ubezpieczona nie wskazała aby od czasu montażu wystąpiły wycieki lub nieszczelności mogące budzić zastrzeżenia co do jakości i wytrzymałości zastosowanej uszczelki. Stosunkowo krótki okres użytkowania uszczelki i całego syfonu (około 3 lat) nie mógł również wskazywać na konieczność profilaktycznej wymiany uszczelki lub całej instalacji przez ubezpieczoną na nowe. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż syfon wraz z zamontowaną w nim uszczelką zamontowany był pod odpływem wanny, a więc w miejscu zabudowanym i niewidocznym. W ocenie PZU SA poczynione ustalenia w sprawie nie dają podstaw do uznania, że winę za rozszczelnienie instalacji i zalanie wodą Pani mieszkania ponosi ubezpieczona. Wobec braku zawinionego działania lub zaniechania ze strony ubezpieczonej nie widzimy podstaw do przyjęcia odpowiedzialności za zgłaszaną szkodę.
W świetle powyższych ustaleń postanawiamy jak na wstępie.pełniając ustawowy obowiązek informuję, że w przypadku braku akceptacji stanowiska ubezpieczyciela istnieje możliwość dochodzenia roszczeń także na drodze sądowej"
Niezły wykład prawniczy ,tylko co ma piernik do wiatraka!?
CZY KTOŚ MÓGŁBY MI POMÓC JAK ODWOŁAĆ SIĘ SKUTECZNIE I WYGRAĆ ODSZKODOWANIE????!!! (zaznaczam ,że musiałam zrezygnować ze zgłoszenia szkody do mojego ubezpieczyciela czyli AVIVA)
Pozdrawiam serdecznie...Waleria
" W związku z otrzymanym pismem dot. zalania mieszkania sąsiadki wyjaśniam przyczyny tego zalania .Otóż szkoda powstała na skutek pęknięcia uszczelki pod wanną,w tzw. syfonie.
Urządzenie w którym powstała awaria,zakupione było podłączone w 2010 r. Od tej pory nie był doglądany,gdyż planowałam remont łazienki i przy tej okazji planowałam wymianę poszczególnych urządzeń m.in. uszczelek.Niestety nie zdążyłam,stąd ten przykry wypadek.Pragnę zaznaczyć ,że wyciek ten nie był elementem tzw. pionu wodociągowego,lecz urządzenia mojego."
Uważam że wyjaśnienie jest wyczerpujące przyczynę powodu zalania i nie jest zgodny z żadnym podpunktem w &13 wyłączeń odpowiedzialności.Nie ma znaczenia czy jest to wina sąsiadki bezpośrednia czy pośrednia,czy zawiniona czy niezawiniona czy wada fabryczna uszczelki czy błąd montażu,czy też pogody ciśnienia itp...Wypłata należy się i koniec.
OTO JAKI LIST OTRZYMAŁAM Z PZU
zanowny Kliencie,
"W imieniu PZU SA informuję, że po rozpatrzeniu zgłoszonych roszczeń nie może zostać przyznane odszkodowanie z tytułu zalania Pani mieszkania na skutek awarii uszczelki w instalacji odpływowej mieszkania sąsiedniego.
Decyzję wydano w oparciu o ogólne warunki ubezpieczenia PZU DOM PLUS ustalone uchwałą Zarządu PZU SA nr
UZ/34/2012 z dnia 31 stycznia 2012 r. (zwane w dalszej części OWU) stanowiące integralną część umowy ubezpieczenia zawartej pomiędzy PZU SA a ubezpieczoną – Panią ..........., potwierdzonej polisą nr TPP/ .............
Jak wynika z zebranych w trakcie likwidacji szkody dokumentów, w dniu 05-07-2013 r. doszło do zalania Pani mieszkania pod adresem ul. ......................... Jako podmiot odpowiedzialny za szkodę wskazano właścicielkę mieszkania nr 10 Panią ............, w obrębie którego to mieszkania doszło do wycieku wody.
Podstawą odpowiedzialności odszkodowawczej w powyższym stanie faktycznym jest zasada winy wyrażona w art. 415 i nast. Kodeksu Cywilnego. Niezbędnymi przesłankami do przyjęcia odpowiedzialności cywilnej za powstałą szkodę są zawinione działanie lub zaniechanie, szkoda oraz związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy działaniem lub zaniechaniem a szkodą. Powyższe przesłanki muszą być spełnione i udowodnione łącznie. W polskim prawie cywilnym pojęcie winy nie zostało zdefiniowane, lecz w oparciu o wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26.09.2003 r., sygn. akt I CK 32/02, uznać należy, iż pojęcie to zawiera dwa elementy składowe: obiektywny i subiektywny. Element obiektywny oznacza niezgodność zachowania się z obowiązującymi normami postępowania, a więc szeroko rozumianą bezprawność. Element subiektywny dotyczy stosunku woli i świadomości działającego do swojego czynu. Najkrócej rzecz ujmując, winę można przypisać podmiotowi prawa tylko wtedy, gdy istnieją podstawy do negatywnej oceny jego zachowania z punktu widzenia obu tych elementów (tzw. zarzucalność postępowania). Jest to zasadniczy element, który stanowi podstawę do uznania, iż działanie lub zaniechanie odpowiedzialnego podmiotu, było zawinione. Ponadto, ciężar dowodu w powyższym zakresie, zgodnie z art. 6 Kodeksu cywilnego, spoczywa na osobie zgłaszającej roszczenie odszkodowawcze. Na podstawie zgromadzonej w aktach sprawy dokumentacji oraz w wyniku przeprowadzonych oględzin Pani mieszkania ustalono, iż przyczyną powstania szkody było pęknięcie uszczelki w syfonie znajdującym się pod odpływem wanny w łazience mieszkania Pani .................. Zgodnie z informacją otrzymaną od ubezpieczonej, uszczelka wraz z syfonem zostały zamontowane w 2010 r. Ubezpieczona nie wskazała aby od czasu montażu wystąpiły wycieki lub nieszczelności mogące budzić zastrzeżenia co do jakości i wytrzymałości zastosowanej uszczelki. Stosunkowo krótki okres użytkowania uszczelki i całego syfonu (około 3 lat) nie mógł również wskazywać na konieczność profilaktycznej wymiany uszczelki lub całej instalacji przez ubezpieczoną na nowe. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż syfon wraz z zamontowaną w nim uszczelką zamontowany był pod odpływem wanny, a więc w miejscu zabudowanym i niewidocznym. W ocenie PZU SA poczynione ustalenia w sprawie nie dają podstaw do uznania, że winę za rozszczelnienie instalacji i zalanie wodą Pani mieszkania ponosi ubezpieczona. Wobec braku zawinionego działania lub zaniechania ze strony ubezpieczonej nie widzimy podstaw do przyjęcia odpowiedzialności za zgłaszaną szkodę.
W świetle powyższych ustaleń postanawiamy jak na wstępie.pełniając ustawowy obowiązek informuję, że w przypadku braku akceptacji stanowiska ubezpieczyciela istnieje możliwość dochodzenia roszczeń także na drodze sądowej"
Niezły wykład prawniczy ,tylko co ma piernik do wiatraka!?
CZY KTOŚ MÓGŁBY MI POMÓC JAK ODWOŁAĆ SIĘ SKUTECZNIE I WYGRAĆ ODSZKODOWANIE????!!! (zaznaczam ,że musiałam zrezygnować ze zgłoszenia szkody do mojego ubezpieczyciela czyli AVIVA)
Pozdrawiam serdecznie...Waleria