Zaległość podatku Gewerbesteuer w spółce GbR

  • Autor wątku Autor wątku rmateusz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rmateusz

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
8
Dzień dobry, mój ojciec był członkiem czteroosobowej spółki GbR. Jednym z członków był Niemiec, który był tzw. kierownikiem upoważnionym do zawierania umów i odpowiedzialnym za finansowe rozliczenie spółki i generalnie on wypłacał im pieniądze. Problem polega na tym, że Niemiec od jakiegoś czasu zalegał z wypłatami (na chwilę obecną zalega po 8tys. euro dla każdego z Polaków). Teraz, kiedy poszli rozwiązać spółkę okazało się, że Niemiec nie odprowadzał podatku Gewerbesteuer, a zaległość w urzędzie miasta z tytułu niepłacenia Gewerbesteuer wynosi 25tys. euro, z czego 10tys. euro to same odsetki. Urząd miasta poinformował ich, że upomnienia były regularne wysyłane do Niemca (bo tam była siedziba firmy), ale niestety Niemiec nie informował ich o tym, twierdząc że wszystko jest na czas zapłacone. Niestety nie sprawdzali tego wcześniej osobiście. Podatek Einkommensteuer tata i pozostali koledzy z Polski odprowadzali zgodnie z przepisami.
Jaka jest szansa, że to Niemiec zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za uregulowanie podatku? Muszę dodać, że Niemiec miał jeszcze swoją inną dużą firmę, której zgłosił upadłość. Czy urząd miasta będzie nas szukał w Polsce za niezapłacone podatki? Druga sprawa to, że mam też pomysł, żeby napisać do urzędu miasta prośbę o umorzenie odsetek i rozłożenie płatności na wszystkich członków oddzielnie. Dodam jeszcze, że księgowy rozliczając podatek Einkommensteuer odliczał od dochodu podatek Gewerbesteuer, wiedząc, że nie został on uiszczony (był w zmowie z Niemcem). Czy jest szansa wygrać z Niemcem na drodze sądowej zarzucając mu oszustwa i działanie na niekorzyść spółki? Niestety ojciec nie ma żadnych dowodów w postaci przelewów na konto itp, bo wszystkim zajmował się Niemiec im pieniądze płacąc do ręki. Cała dokumentacja spółki jest również u niego. Bardzo proszę o rady, co mogę zrobić, żeby nie ponieść jeszcze większych kosztów. Zdaję sobie sprawę, że członkowie GbR w równym stopniu odpowiadają za straty jak i zyski, a Niemiec wykorzystał ich zaufanie.
Pozdrawiam
Mateusz
 
Zakładając, że jest tak jak napisałeś, to Niemiec zobowiązany jest wobec Twojego taty i pozostałych członków spółki do zwrotu sprzeniewierzonych pieniędzy oraz odszkodowania za odsteki naliczone przez Finanzamt. Przede wszystkim należy jasno powiedzieć, że ten Niemiec popełnił przestępstwo "sprzeniewierzenia" (niem. "Untreue"), wg. § 266 StGB (niem. Strafgesetzbuch=Kodeks Karny). Ponieważ suma jest poważna (ponad 10 tys. Euro) nie wykluczałbym w jego wypadku nawet bezwzględnej kary pozbawienia wolności, conajmniej dwa lata, bez zawieszenia jej wykonania. Myślę jednak, że jego ukaranie, które -jeśli wszystko było tak, jak napisałeś- jest pewne, jeśli wszczęte zostanie wobec niego postępowanie karne, nie jest chyba dla Twojego ojca najważniejsze. Chodzi bowiem przede wszyskim o te pieniądze, które ten Niemiec ukradł, a właściwie sprzeniewierzył wg. § 266 niem. kodeksu karnego. Pytasz, czy twój ojciec (i pozostali wspólnicy tej spółki cywilnej) wygrają sprawę (cywilną) o zapłatę przeciwko temu Niemcowi o zwrot sprzeniewierzonych kwot i o odszkodowanie z tytułu odstetek naliczonych przez Finanzamt (niem. urząd skarbowy). Oczywiście, że ta sprawa będzie wygrana, ponieważ cały stan faktyczny jest łatwy do udowodnienia. Ale wygranie tej sprawy w procesie cywilnym, to nie jest duży problem: większy problem to ten, czy ten dług u tego Niemca jest ściągalny, tzn. czy można u niego coś zająć przez komornika. Piszesz, że już wcześniej zrobił jakąś plajtę, a więc nie wykluczone, że mogą być problemy ze ściągnięciem. Moja rada: Z tym Niemcem trzeba najpierw jasno i krótko porozmawiać. Jeśli nie załatwi tej sprawy szybko i po ludzku zwracając pieniądze, to zostanie złożone przeciwko niemu doniesienie karne (Strafanzeige), co w jego przypadku oznaczać będzie skazanie z § 266 StGB na conajmniej 2 lata i bez zawieszenia.
Poza tym z przykrością muszę napisać, że wspólnicy spółki prawa cywilnego (BGB-Gesellschaft) odpowiadają za zobowiązania podatkowe solidarnie; tzn. Finanzamt może ściągać ten Gewerbesteuer od każdego ze wspólników.
 
Ostatnia edycja:
Bardzo dziękuję za informację, ale chciałbym jeszcze coś dodać. Ten Niemiec miał właściwie tylko ustne upoważnienia, na piśmie jest jedynie odpowiedzialny za nadzór techniczny robót budowlanych. Generalnie tak to wyglądało że 3 Polaków pracowało fizycznie na budowach, natomiast Niemiec załatwiał prace, załatwiał wszystkie finansowe zobowiązania spółki a im płacił po prostu stawkę godzinową.Nie wiedzą nawet jakie pieniądze zarabiała spółka, bo wszystko Niemiec załatwiał z księgowym. Pieniądze dostawali zawsze na rękę za ilość przepracowanych godzin. Nie ma więc dokumentów świadczących o nieuczciwośći Niemca, jedynie ich słowa no i opinia społeczna, cała masa świadków może zaświadczyć o jego nieuczciwości. Przypuszczam, że bankructwo jego firmy GMBH było zaplanowane.
Nie mogę znaleźć odpowiednika prawnika, który zająłby się tą sprawą, generalnie chodziłoby o pomoc w nawiązaniu dialogu z Urzędem Miasta, może dałoby się umorzyć odsetki i dług rozłożyć na wszystkich wspólników równomiernie. A potem weżmiemy się za Niemca i wytoczymy mu odpowiednią sprawę, żeby zapłacił za swoje oszustwa.
Jeśli jest taka możliwość to proszę o namiary do takiego prawnika, adwokata. Jestem z okolic Poznania a w Niemczech okolice Duisburga. Z góry dziękuję.
 
Powrót
Góra