I
iNajwyzszy
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2017
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Zwracam się z prośbą o wytłumaczenie niejasności. Przedstawię historię w skrócie. Dziadek z babcią do roku 2001 mieszkali w Niemczech. Dziadek pracował tam przez kilkanaście lat i potem pobierał też częśc emerytury z Niemiec. Do rzeczy. Dziadek zmarł w roku 2013. Dziś babcia dostała pismo z Urzędu Skarbowego w Neubrandenburgu z wezwaniem do zapłaty za zadłużenie podatku dochodowego w latach 2005, 2006, 2009, 2010, 2011, 2012 i 2013 na kwotę 2016 euro. Pytanie jest następujące. Co z tym zrobić? Dziadek nie informował babci o takich płatnościach, a spłata takiej kwoty na dzień dzisiejszy wykracza po za wszelkie możliwości finansowe babci. Czy babcia w ogóle musi to spłacać? Jak wygląda to wedle prawa niemieckiego? W piśmie informują o możliwej egzekucji nieboszczyka i wejściu na emeryturę, która została przepisana na babcię po śmierdzi dziadka. Proszę o możliwe jasne i rzeczowe wytłumaczenie na czym stoimy i jak najlepiej się do tego zabrać.
Z pozdrowieniami, Paweł.
Zwracam się z prośbą o wytłumaczenie niejasności. Przedstawię historię w skrócie. Dziadek z babcią do roku 2001 mieszkali w Niemczech. Dziadek pracował tam przez kilkanaście lat i potem pobierał też częśc emerytury z Niemiec. Do rzeczy. Dziadek zmarł w roku 2013. Dziś babcia dostała pismo z Urzędu Skarbowego w Neubrandenburgu z wezwaniem do zapłaty za zadłużenie podatku dochodowego w latach 2005, 2006, 2009, 2010, 2011, 2012 i 2013 na kwotę 2016 euro. Pytanie jest następujące. Co z tym zrobić? Dziadek nie informował babci o takich płatnościach, a spłata takiej kwoty na dzień dzisiejszy wykracza po za wszelkie możliwości finansowe babci. Czy babcia w ogóle musi to spłacać? Jak wygląda to wedle prawa niemieckiego? W piśmie informują o możliwej egzekucji nieboszczyka i wejściu na emeryturę, która została przepisana na babcię po śmierdzi dziadka. Proszę o możliwe jasne i rzeczowe wytłumaczenie na czym stoimy i jak najlepiej się do tego zabrać.
Z pozdrowieniami, Paweł.
Ostatnia edycja: