Zaległy podatek od spadku

  • Autor wątku Autor wątku pampuch123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pampuch123

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2008
Odpowiedzi
1
Witam.
Moja babcia zmarła w 1990 r., kiedy miałem 4 lata. Babcia zapisała mi w testamencie swoje mieszkanie, w którym mieszkała ze swoim mężem. Jednocześnie babcia wydziedziczyła swojego męża, ale dała mu prawo do dożywotniego zamieszkiwania w odziedziczonym przeze mnie mieszkaniu. Postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku po babci toczyło się do kwietnia 1999 r. Zostałem uznany przez sąd za jedynego spadkobiercę po babci. Mąż babci wniósł apelację, którą oddalono w grudniu 1999 r. Następnie wniósł kasację, której odmówiono przyjęcia do rozpoznania w 2002 r.
Mój problem polega na tym, że po zakończeniu sprawy spadkowej nie złożyłem do urzędu skarbowego deklaracji podatkowej. Miałem wtedy 16 lat i prawdę mówiąc nie miałem pojęcia, że od spadku płaci się podatek. Zresztą z odziedziczonego mieszkania nie mogę korzystać i właściwie nie mam do niego wstępu, gdyż mieszka w nim mąż babci ze swoją rodziną, powołując się na przyznane mu w testamencie prawo do dożywotniego zamieszkiwania. W takiej sytuacji nie wiem co powinienem zrobić. Czy po tylu latach od zakończenia sprawy powinienem złożyć deklarację podatkową? Czy złożenie takiej deklaracji może mnie narazić na odpowiedzialność karnoskarbową? Czy może lepiej dać sobie z tym spokój, biorąc pod uwagę fakt, że i tak nie mogę korzystać z odziedziczonego mieszkania, znajdującego się zresztą w zrujnowanej przedwojennej kamienicy?
Bardzo proszę o poradę w mojej sprawie. Będę wdzięczny za udzieloną pomoc.
 
Powrót
Góra