S
Speedy1990
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2014
- Odpowiedzi
- 1
Witam, zawarłem z kupującym umowę ustną jak i przez internet o dokonaniu sprzedaży opon samochodowych. W celu zabezpieczenia kupując ode mnie opony poprosił mnie, abym podpisał zaliczkowanie opon. Była to zaliczka potwierdzająca, ze otrzymałem od kupującego kwotę wysokości 200zł. Stan opon, rodzaj, marka wszystko zostało uwzględnione na piśmie, które ja podpisałem, a także zaliczkujący. W momencie podpisania kupujący wiedział o stanie opon i dwa razy zapewniał, że je kupi. Przyszedł dzień spotkania i zawarcia umowy czyt. dopłaty 250zł do zaliczki za opony jak i sprzedanie mu ich. Lecz kupujący przyjechał z ojcem, ktory stwierdził jednak, że nie wezmą tych opon bo nie mają wystarczająco bieżnika co twierdziłem. I poproszą zwrot zaliczki. Niestety nie doszliśmy do porozumienia. Ja nie sprzedałem opon, oni nie dostali zwrotu zaliczki, ponieważ stwierdziłem, że wszystko z mojej strony jest dobrze przecież kupujący dwa razy oglądał wspomniane opony przed zaliczkowaniem. Czy muszę oddać zaliczkę, jakie konsekwecje mogę ponieść? Co zrobić. Pozdrawiam.