P
plove
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2011
- Odpowiedzi
- 17
Witajcie,
Od ponad pół roku walczę o polubowne załatwienie mojej sprawy, niestety wszystko idzie w zupełnie innym kierunku.
Zaczynając od początku, wystawiłem 5 faktur za usługę które nie zostały opłacone w terminie (termin minął wspomniane pół roku temu).
Pod koniec czerwca wszystko opisałem i złożyłem pozew w e-sądzie (tak samo jak to zawsze robiłem). Dostałem pismo informujące o umorzeniu z powodu konieczności przeprowadzenia postępowania dowodowego co jest jakby dla mnie średnio zrozumiałe skoro przedstawiłem wszystkie dowody.
Czy w tej sytuacji zostaje tylko złożenie sprawy cywilnej ? Jeśli tak to mam kilka problemów/pytań.
1. Sąd właściwy dla pozwanego jest oddalony o 700km, rodzi to olbrzymie komplikacje, bo to w zasadzie 2 dni wolne od pracy, nocleg, koszty dojazdu (jeśli autem to płatne odcinki i kolejny problem bo odległość znaczna a samochód raczej słaby)
2. Czy prawnik może mnie reprezentować bez mojego udziału ?
3. Kwestia odsetek. Nie ukrywam, że te faktury w znaczący sposób wpłynęły na działanie samej firmy jak i na życie prywatne, nie dosyć że musiałem uregulować za nie kwestie formalne to straciłem zarówno czas jak i pieniądze potrzebne do życia na równym poziomie, jest szansa że odsetki nie będą w jakichś śmiesznych ustawowych kwotach rzędu 4zł/dzień za spóżnienie, tylko w realnych odzwierciedlających poniesione straty ?
4. Czy do kosztów pozwu mogę doliczyć wszystkie porady i reprezentowanie mnie przez prawnika oraz opłatę poniesioną w EPU ?
Od ponad pół roku walczę o polubowne załatwienie mojej sprawy, niestety wszystko idzie w zupełnie innym kierunku.
Zaczynając od początku, wystawiłem 5 faktur za usługę które nie zostały opłacone w terminie (termin minął wspomniane pół roku temu).
Pod koniec czerwca wszystko opisałem i złożyłem pozew w e-sądzie (tak samo jak to zawsze robiłem). Dostałem pismo informujące o umorzeniu z powodu konieczności przeprowadzenia postępowania dowodowego co jest jakby dla mnie średnio zrozumiałe skoro przedstawiłem wszystkie dowody.
Czy w tej sytuacji zostaje tylko złożenie sprawy cywilnej ? Jeśli tak to mam kilka problemów/pytań.
1. Sąd właściwy dla pozwanego jest oddalony o 700km, rodzi to olbrzymie komplikacje, bo to w zasadzie 2 dni wolne od pracy, nocleg, koszty dojazdu (jeśli autem to płatne odcinki i kolejny problem bo odległość znaczna a samochód raczej słaby)
2. Czy prawnik może mnie reprezentować bez mojego udziału ?
3. Kwestia odsetek. Nie ukrywam, że te faktury w znaczący sposób wpłynęły na działanie samej firmy jak i na życie prywatne, nie dosyć że musiałem uregulować za nie kwestie formalne to straciłem zarówno czas jak i pieniądze potrzebne do życia na równym poziomie, jest szansa że odsetki nie będą w jakichś śmiesznych ustawowych kwotach rzędu 4zł/dzień za spóżnienie, tylko w realnych odzwierciedlających poniesione straty ?
4. Czy do kosztów pozwu mogę doliczyć wszystkie porady i reprezentowanie mnie przez prawnika oraz opłatę poniesioną w EPU ?