C
crska
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2005
- Odpowiedzi
- 21
Jestem najemca mieszkania spółdzielczego-lokatorskiego w spółdzielni mieszkaniowej,gdzie mam meldunek na pobyt stały i od dwóch latjedną z pięciu współwłaścicieli mieszkania nabytego w spadku.W mieszkaniu tym zamieszkuje moja córka z dwójką małych dzieci i brat ,który od 20 lat jest na rencie-I grupa inwalidzka,wymaga opieki osoby drugiej.Brat i córka są również współwłaścicielami tego mieszkania.Córka jest zameldowana w tym mieszkaniu przez spadkodawcę.Natomiast brat ma inny adres zameldowania ale mieszka z nią ze względu na to,że ona jest cały czas w domu i może.Ja pracuję i po pracy czesto dojeżdżam do nich,żeby pomóc córce ..Od dwóch lat próbujemy dogadać się z pozostałymi współwłaścicielami odnośnie podziału spadku i uregulowania sprawy własności mieszkania lecz bezskutecznie .W końcu zdecydowaliśmy,że złożymy wniosek do sądu o podział spadku i zniesienie współwłasności.Problem w tym,że jeden z pozostałych współwłaścicieli złożył na mnie donos na polcję,że przebywam w tym mieszkaniu bez zameldowania.Dostałam wezwanie na policję i musiałam się tłumaczyć.Oczywiście on wczesniej nie wyraził zgody na zameldowanie kogokolwiek,nawet zrobił w gminie zastrzeżenie.
Moje pytanie:co mi grozi w tej sytuacji?
Bardzo prosze o porade wszystkich ,którzy może byli kiedyś w podobnej sytuacji.
Z góry dziekuje za pomoc.
Moje pytanie:co mi grozi w tej sytuacji?
Bardzo prosze o porade wszystkich ,którzy może byli kiedyś w podobnej sytuacji.
Z góry dziekuje za pomoc.