D
danwols
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 3
witam,
1 kwietnia zamienilem sie na samochód z pewna pania.
w chwili zakupu mojego samochodu kilka miesiecy temu, na liczniku mialem około 78 tys mil, poczym kilka tygodni od zakupu rozlał mi sie wyswietlacz.
Samochod uzywałem głownie do dojazdów do pracy czy zakupy, miesiecznie okolo 80 mil. przy zamianie samochodu po moich obliczeniach wynikało że auto ma jakies 79 tys mil i tak tez powiedzialem osobie która byla zainteresowana zamianą. Owa Pani, nie miała żadnych zastrzeżeń, sprawdziła tu i tam , przejechała się i zaczelismy przepisywac swoje dowody rejestracyjne, wpisujac swoje dane, podpisy i date 1 kwietnia, nastepnie dokumenty zostały wysłane poczta do Shannon. w dniu wczorajszym otzrymałem wiadomośc tekstowa od owej Pani, że nie zgadza się licznik kilometrow, poniewaz jest dwukrotnie wyzszy niz jej powiedzialem i chce zwrotu tzn zamiany z powrotem. Co ja w takiej sytuacji mam zrobic. napisala mi rowniez ze na Gardzie powiedzieli jej ze jest jeszcze legalnym wlascicielem, cokolwiek mialoby to znaczyc.
Jak rozwiazac ten problem?
Czy jesli podpisalismy nasze dowody jest to jednoznaczne z akceptacją stanu pojazdu? Osoba ta widziala ze jest zepsuty licznik , ja wprawdzie powiedzialem ze jest mniej ale tyle bylo kilka tygodni wczesniej, jeszcze dzialal licznik.
Prosze o porady,
Pozdrawiam,
Daniel
1 kwietnia zamienilem sie na samochód z pewna pania.
w chwili zakupu mojego samochodu kilka miesiecy temu, na liczniku mialem około 78 tys mil, poczym kilka tygodni od zakupu rozlał mi sie wyswietlacz.
Samochod uzywałem głownie do dojazdów do pracy czy zakupy, miesiecznie okolo 80 mil. przy zamianie samochodu po moich obliczeniach wynikało że auto ma jakies 79 tys mil i tak tez powiedzialem osobie która byla zainteresowana zamianą. Owa Pani, nie miała żadnych zastrzeżeń, sprawdziła tu i tam , przejechała się i zaczelismy przepisywac swoje dowody rejestracyjne, wpisujac swoje dane, podpisy i date 1 kwietnia, nastepnie dokumenty zostały wysłane poczta do Shannon. w dniu wczorajszym otzrymałem wiadomośc tekstowa od owej Pani, że nie zgadza się licznik kilometrow, poniewaz jest dwukrotnie wyzszy niz jej powiedzialem i chce zwrotu tzn zamiany z powrotem. Co ja w takiej sytuacji mam zrobic. napisala mi rowniez ze na Gardzie powiedzieli jej ze jest jeszcze legalnym wlascicielem, cokolwiek mialoby to znaczyc.
Jak rozwiazac ten problem?
Czy jesli podpisalismy nasze dowody jest to jednoznaczne z akceptacją stanu pojazdu? Osoba ta widziala ze jest zepsuty licznik , ja wprawdzie powiedzialem ze jest mniej ale tyle bylo kilka tygodni wczesniej, jeszcze dzialal licznik.
Prosze o porady,
Pozdrawiam,
Daniel