T
Titor
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2015
- Odpowiedzi
- 3
Witam
W ostatnim czasie zamieniłem się z kolegą za swoje komputery, ja mu daje swój, on mi daje swój. Proste? Niby tak, ale nie do końca.
Otóż, stwierdził jednak, że chce odzyskać swój stary komputer, bo tak.
Z mojego punktu widzenia, nie jestem zmuszony do oddawania sprzętu.
Nie była spisywana żadna umowa, wymiana była przy świadkach. On mi dał laptopa, kolega widział, zamieniłem dyski (chciał swój dysk zatrzymać), natomiast ja mu swój komputer dałem w innym miejscu, lecz również przy świadkach.
W ostatnim czasie zamieniłem się z kolegą za swoje komputery, ja mu daje swój, on mi daje swój. Proste? Niby tak, ale nie do końca.
Otóż, stwierdził jednak, że chce odzyskać swój stary komputer, bo tak.
Z mojego punktu widzenia, nie jestem zmuszony do oddawania sprzętu.
Nie była spisywana żadna umowa, wymiana była przy świadkach. On mi dał laptopa, kolega widział, zamieniłem dyski (chciał swój dysk zatrzymać), natomiast ja mu swój komputer dałem w innym miejscu, lecz również przy świadkach.