Nie potrzeba tu na razie wnikać w materiały postępowania. Oczekuję jednoznacznego opowiedzenia się czy ktoś jest w stanie wyobrazić sobie spółkę osobową /spółkę jawną jako ORGANIZACJĘ POZARZĄDOWA i czy w związku z tym zgadza się z uzasadnieniem prokuratury , biorąc oczywiście pod uwagę materiały z podanych linków. Rozumiem , że forum to skupia zaznajomionych z prawnymi niuansami praktyków .Oczekuję jedynie zwykłej prostej dyskusji. Warto poznać też opinie ludzi z branży pomocy społecznej , skupionych na forum
http://www.ops.pl
~pracownik socjalny :
http://www.ops.pl/forum.php?page=&cmd=s ... category=1
Ja się już wypowiedziałem w wersji tego tematu zamieszczonej na forum
ogólnym Pomoc Społeczna link powyżej. Pracuję w OPS jednej z warszawskich
dzielnic gdzie jakość pomocy usługowej dla seniorów i osób
niepełnosprawnych jest TREAGICZNA! A warunki pracy opiekunek wołają o pomstę do NIEBA!
Uważam, że wszyscy urzednicy odpowiedzialni za taki stan rzeczy, ci z
Biura Polityki Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy oraz ci z Urzedu Dzielnicy
powinni zostać natychmiast ODWOŁANI!
Na radnych, którzy przymykaja na takie sprawy oko NIKT nie powinien
głosowac!
A Julia Pitera powinna się zająć realnymi problemami.
~fakt socjalny :
Ciekawe kiedy tę sprawę dostrzegą wreszcie ogólnopolskie media?
Ja nie mam złudzeń - klika, która od lat zajmuje ważne stanowiska w
sektorze pomocy spoołecznej będzie broniła swego status quo.
Wszystko wskazuje na to, że o lepszy los mieszkańców, którzy otrzymują
kiepską pomoc dzięki zmowie kolesiostwa POWINNI opowiedzieć się
pracownicy socjalni. Skoro ten zawód ma być profesją zaufania społecznego, to
najlepszy egzamin przed takim społecznym zobowiązaniem. Przykre, że
przynajmniej jedna z dyrektorek OPS odpowiedzialna za takie piekło seniorów i osób
niepełnosprawnych jest we władzach Polskiego Towarzystwa Pracowników
Socjalnych PTPS.
~dzibar
"Skoro ten zawód ma być profesją zaufania społecznego, to najlepszy
egzamin przed takim społecznym zobowiązaniem."
napisał fakt socjalny i to jest prawda.
Jeżeli przymyka się oczy udając, że sie nie widzi, albo w myśl
wygodnego konformizmu - bo nasz klient jest za słaby, żeby samemu się o coś
upomnieć - macha się ręka, że jakoś to będzie to jest sie tak samo
odpowiedzialnym za to co sie dzieje jakby się samemu do tego rękę przyłożyło.
Jeżeli tolerujemy patologiczne zachowania wokół siebie i nie reagujemy na
to - to patologia sie pogłębia, a najbardziej cierpią najsłabsi. Czyli
nie możemy powiedzieć, że to nie my, ale możemy sie zastanowić co
zrobiliśmy, albo możemy z tym zrobić i tu popieram Anulę za jej post, ze problem
dostrzegła i nie przeszła obojętnie mówiąc, ze na pracę socjalna nie
ma czasu.
http://www.ops.pl/forum.php?page=&cmd=s ... category=1
http://www.ops.pl/forum.php?page=1&cmd= ... ategory=42
Jak widać nie jest to tylko moja wersja ani tym bardziej podejrzenia ...
A przecież kiedyś wszyscy będziemy starsi i może będziemy wymagać takiej nie daj Boże OPIEKI , bo nikt nie zna swojej przyszłości...!