P
possum
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2012
- Odpowiedzi
- 82
witam, mam pytanie w sprawie umowy zawartej ze szkoła, gdzie posyłam dziecko. Jest to szkoła podstawowa prywatna na prawach szkoły publicznej, klasa 1.
Chodzi mi o to - płaci się czesne za naukę co miesiąc. W ramach zajęć obowiązkowych jest basen raz w tygodniu.
A konto tego basenu doliczają ekstra 40 zł na miesiąc za instruktora.
Pytanie - dlaczego ta kwota nie jest ujęta w czesnym skoro to sa zajęcia obowiazkowe. Niezależnie od tego czy dziecko chodzi czy nie na zajęcia (w tym miało tez dwumiesięczne zwolnienie z racji choroby) to i tak musi płacić.
Wg mnie jest to koszt ukryty ponieważ są to zajęcia obowiązkowe. Czy mogę zażądać zwrotu tej kwoty za okres 10 miesięcy? Przykładowo za inne sportowe zajęcia, które nie są obowiązkowe (akurat na nie dziecko nie uczeszcza) - raz na miesiąc, to dzieci nie płacą za instruktora. Gdzie tu logika?
Chodzi mi o to - płaci się czesne za naukę co miesiąc. W ramach zajęć obowiązkowych jest basen raz w tygodniu.
A konto tego basenu doliczają ekstra 40 zł na miesiąc za instruktora.
Pytanie - dlaczego ta kwota nie jest ujęta w czesnym skoro to sa zajęcia obowiazkowe. Niezależnie od tego czy dziecko chodzi czy nie na zajęcia (w tym miało tez dwumiesięczne zwolnienie z racji choroby) to i tak musi płacić.
Wg mnie jest to koszt ukryty ponieważ są to zajęcia obowiązkowe. Czy mogę zażądać zwrotu tej kwoty za okres 10 miesięcy? Przykładowo za inne sportowe zajęcia, które nie są obowiązkowe (akurat na nie dziecko nie uczeszcza) - raz na miesiąc, to dzieci nie płacą za instruktora. Gdzie tu logika?