A
annaok
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 2
Znajomy 2 lata temu dostał wyrok 1 roku i 8 miesięcy w zawieszeniu na 3 lata za rzekome przywłaszczenie firmowych pieniędzy, sąd nakazał spłacić w ciągu dwóch lat pieniądze które przywłaszczył, a do tego doszła też kara grzywny która została opłacona. Wyjechał za granice i nie odbierał żadnych pism do niego adresowanych, więc listonosz zostawiał awizo, które też nie było odbierane. Jakiś czas temu wrócił i założył własną firmę. W tym momencie szuka go policja, ponieważ z braku środków nie spłacał pieniędzy zasądzonych przez sąd. Czy jest taka możliwość, żeby spłacił część lub ostatecznie całość tej kwoty, żeby sąd odstąpił od nakazu doprowadzenia go do ZK? Czy w momencie kiedy jest już zarządzenie o odwieszeniu kary można jeszcze coś z tym zrobić? chodzi mi głównie o częściowe spłacenie długu, oraz czy fakt że oskarżony posiada własna firmę i dopiero teraz ma mozliwości spłacenia swoich zobowiązań będzie brane pod uwagę żeby spowrotem zawiesić mu karę? Jeśli da się coś z tym fantem zrobic to bardzo proszę o rady gdzie, jakie i do kogo pisać pismo w tej sprawie! Dodam też że oskarżony nie ma formalnych i prawnych powodów do odroczenia kary, ponieważ formalnie nie ma nikogo na utrzymaniu, natomiast nie formalnie utrzymuje swoją narzeczoną która studiuje dziennie i nie ma możliwości pójścia do pracy.
Bardzo proszę o szybka i treściwą odpowiedz!
Bardzo proszę o szybka i treściwą odpowiedz!