R
rabinka59
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2010
- Odpowiedzi
- 36
Zawarłam umowe na usluge przeprowadzki. W1 umowie jest podana kwota 2800 , potem właściciel firmy dopisal druga kwote 1000 zl bo za maly samochód. Napisał razem 3800 zl.Na umowie nie ma zadnej wzmianki o podatku vat do tego. Ustalilismy powyzsza kwote co pan potwierdzal w mailach i sms Po wielu perypetiach/ uszkodzone meble, przeprowadzka 17 godzinna 300 km, oraz nakazie abym zaplacila z reki do reki, bez pokwitowania pieniadze pracownikowi, grozbach sms,nakazaniu pracownikom odjechaniu z moim mieniem wizycie, policji,pomówieniach o kradziez 10000 z auta!, zastraszaniu- odmówiłam takiego rozliczenia, napisałam sms ze nie uchylam sie od zaplaty kwoty 3800, ze prosze o spotkanie w dniu jutrzejszym celem rozliczenia . Pan umowl sie lecz nie przyjechał.Okazało sie ze w przeprowadzce uczestniczyl sam wlaqsciciel oklamujac mnie ze to pracownik. Stan wskazywał na stan wskazujacy Na nastepny dzien Ku mojemu zaskoczeniu wyslał mi fakture na maila z kwota wyzsza o vat. Zaplaciłam na konto kwote z umowy jednoczesnie zareklamowalam fakture. Dostalam wezwanie od kancelarii do zapłaty faktury. Co robic teraz?