zapytanie

  • Autor wątku Autor wątku joda35
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

joda35

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
3
do mojego mieszkania które jest własnoscia ZGM wdarł sie kierownik ZGM-u,
nie było mnie ani mojej zony w tym czasie w domu. była tylko moja siostra która sie w tym czasie opiekowała dziecmi.pomimo jej wyraznych protestów kierownik z uzyciem siły wszedł do srodka .
Zglosilem sprawe na policje ale dostałem odpowiedz o odmowie wszczecia postepowania przez prokuratora- moje pytanie brzmi co dalej mam zrobic gdzie sie zgłosic oraz czy prokurator miał podstawe prawna podjac taka decyzje. dziekuje za odpowiedz
 
Za mało danych podajesz . Na czym polegało ,,wdarcie ,,? Dlaczego ,,wdarł,, się ? Czym prokurator uzasadnił odmpwę?
 
witam .
nie zapoznałem sie jeszcze z aktami sprawy nie wiem jak sie on tlumaczył,
byłem w pracy i żona tez , w domu z dziecmi była moja młodsza siostra. przypuszczam ze kierownik był w podwurzu w zwiazku z tym iz wczesniej było zgłoszenie iz czesc tynku odstaje od sciany na zewnatrz budynku i był przyjrzec sie tej sprawie.
w tym czasie córka była na podwurku i chciała wejsc czy kazali jej isc do domu nie powiem teraz , w momencie kiedy opiekunka otworzyła jej drzwi oprucz córki przed drzwiami stał kierownik stwierdził ze dzieci maja sie nie bawic w tej czesci podwurza i w pewnym momencie powiedział ze chce wejsc do mieszkania. moja siostra odmówiła powiedziała ze nie ma lokatorów i ze przekarze nam ze on był. na co on złapał za klamke drzwi wyrwał jej dzwi z rak odepchnoł ja spod drzwi w głab mieszkania wtargnoł do środka robił jakieś zdjecia aparatem, był z nim jeszcze jakis jego pracownik. - to relacja mojej siostry, rozumiem ze cos sie w mieszkaniu by działo pali sie zalewa je woda, dzieci bez opieki, zagrozenie nadzwyczajne, ale wtedy jest odpowiednia słuzba w obecnosci której sie wchodzi ...prosze o jakis komentarz i pokierowanie mnie dalej co i jak.nie oficjalnie wiem ze w prokuraturze pracuje zona pana kierownika.
za odpowiedz z gury dziekuje - pozdrawiam
moj email:matuszaks@wp.pl
 
prokurator nie znalazł znamion przestepstwa!
 
Jeśli chodzi o podstawę prawną, to jest nią art. 193 Kodeksu karnego:
Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Skoro prokurator odmówił wszczęcia dochodzenia, to przysługuje panu zażalenie na takie postanowienie. Należy je złożyć w terminie 7 dni od doręczenia panu zażalenia przez pocztę. Postanowienie składa się do sądu rejonowego za pośrednictwem prokuratora, który je wydał.

Zażalenie sporządza się na piśmie. Należy w nim podać: do kogo jest skierowane, sprawę której dotyczy i jej sygnaturę, nazwisko i adres wnoszącego, żądanie (tu: uchylenia postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez prokuratora), datę i podpis. W uzasadnieniu pisma proszę wskazać, dlaczego nie zgadza się pan z prokuratorem.

A tak przy okazji. Czy z postanowienie zawiera pouczenie o możliwości odwołania się od niego?
 
Powrót
Góra