zasiedzenie czy sprawa spadkowa

  • Autor wątku Autor wątku monika118055
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

monika118055

Użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
161
Witam
chcialabym uregulować stan prawny nieruchomości, który jest dosc skomplikowany. Dokumenty jakie posiadam to: umowa, w której pradziadkowie przepisują babci działkę. Poza tym umowę na podstawie, której dziadkowie jako małżeństwo dokupują jeszcze kawałek działki i Akt Własności ziemi (całości) z 1976r., w którym włascicielami są wpisani dziadkowie. Dziadek zmarł w 1975, a babcia 1983. Po nich zostało pięcioro dzieci. Dziadek spisał ręcznie testamet, w którym swój majątek przekazuje Mojemu tacie. Pozostałe dzieci zmarły w: 1977,1995,2005 i 2006 mój tata. Obecnie żyje tylko jedno z dzieci, a po trojgu zostało po dwoje dzieci i żony. Pod adresem nieruchomości jestem zameldowana ja z mamą.
Bardzo prosze o pomoc i z góry dziękuję
Monika
 
Aby uregulować stan prawny nieruchomości należy przeprowadzić postępowania spadkowe ( o stwierdzenie nabycia spadku) po Pani dziadku i babci, oraz tych z ich dzieci które nie żyją. Mogą państwo dokonać tego w sądzie lub u notariusza. Z tymi postanowieniami można złożyć wniosek o wpis do księgi wieczystej jako właściciele stosownie do udziałów, albo o założenie księgi jeśli jeszcze nie jest założona. Do wniosku załączyć należy akt własności ziemi na dziadków i postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadków (ew. akty poświadczenia dziedziczenia)
 
Czyli jeżeli dobrze zrozumiałam każdy spadkobierca musi oddzielnie przeprowadzić postępowanie spadkowe i każdemu nalęzy się udział mimo, że nie byli zameldowani od ponad 30 lat i nie łożyli na utrzymanie domu i całej nieruchomości (tj. np. podatki, remont domu itd.)?
 
Zameldowanie nie ma nic do rzeczy. Postępowanie spadkowe przeprowadza się raz, a osoba która składa wniosek przedstawia podanie w którym wyszczególnia: osoby które dziedziczą i majątek który jest do odziedziczenia.
Jeśli masz faktury potwierdzające, że zrobiłaś remont albo inaczej to udowodnisz to możesz dochodzić zwrotu poniesionych kosztów.

Wiesz z drugiej strony ty tam mieszkałaś i nie płaciłaś im czynszu.
 
ok. Bardzo dziękuję za odpowiedź.
a jak jest od instytucji "zasiedzenie"?
Czy jeżeli minie od śmierci babci 30 lat mozna te sytuację uregulować od tej strony?
 
Powrót
Góra