zasiedzenie? spadek? czy nic?

  • Autor wątku Autor wątku joa00
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

joa00

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
3
Witam. mam bardzo skomplikowany problem, ale postaram sie go jasno przedstawic. Mamy ( ja, moja mama, ojciec, siostra moja, babcia-matka ojca oraz jego siostra ) meldunek w domku jednorodzinnym. Właścicielem domu jest Babcia czyli Matka mojego ojca. Moja babcia z ciocia od 27 lat sa za granica. Calym domem zajmowali sie moi rodzice, wyszlo jak wyszlo, ze sie rozstaja. Mam pytanie czy mojej mamie nalezy sie cos z tego domu? i nam ? czyli mi i mojej siostrze. Jakie mamy do niego prawa?
 
właścicielem jest babka..... dopóki żyje nikomu innemu nic się nie należy..... jak ją wkurzycie to może jeszcze zażądać żebyście jej płacili czynsz....
 
Do ewentualnego zasiedzenia wymagany jest upływ 30 lat, samoistność posiadania w tym czasie i nieprzerwany okres posiadania. Sam fakt zajmowania się domem to jeszcze za mało, liczy się to, czy zewnętrznie mogli być postrzegani jako właściciele oraz jak to wyglądało w relacjach z babcią i ciocią.
 
Wszyscy sadziedzi widza, że tylko my tam mieszkamy, a babcia wogole tam nie przebywa.. wpada raz na przecietnie 5 lat. moja mama jest tam 27 lat, ale nigdy nie placila na siebie podatku od ziemi ani rachunkow... wszystkie rachunki sa na babcie... co znaczy nieprzerywany okres posiadania?? a czy w domkach jednorodzinnych wogole istnieje zasiedzenie? a ona ma prawo nas stamtad wymeldowac??
 
1. Nie można zasiedzieć "domku" ale nieruchomość gruntową, na której sie znajduje
2. Babcia nie może was "wymeldować", ale może wnieść pozew o eksmisję, co przerwie bieg zasiedzenia.
3. 27 lat to za mało do zasiedzenia nieruchomości
 
a przy eksmisji musi zapewnic nam lokum zastepcze??
 
To wszystko zależy od konkretnych okoliczności, być może spełniacie kryteria dla przyznania lokalu socjalnego.
 
Powrót
Góra