zasiedzenie??

  • Autor wątku Autor wątku Martyna60
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Martyna60

Użytkownik
Dołączył
11.2014
Odpowiedzi
96
Istnieje nieruchomość, do której na obecną chwilę jest 9 żyjących spadkobierców. Dwóch z nich zamieszkuje tę nieruchomość. Jeden od ok. 45 lat, a drugi od ok. 12 lat. Jest to posesja po dziadkach. Nie było żadnego postępowania spadkowego, na tę nieruchomość nawet nie ma księgi wieczystej ani jakiegokolwiek aktu własności. W związku z tym nie ma możliwości np. doprowadzenia gazu ziemnego, czy miejskiego ogrzewania.
Czy w związku z powyższym stanem prawnym, osoby zamieszkujące tam mogą powołać się podczas ew. sprawy spadkowej na przepisy kc związane z zasiedzeniem nieruchomości? Czy pozostali spadkobiercy mogą być pozbawieni prawa do spadku w zw. z przepisami dot. zasiedzenia?
Czy jeden ze spadkobierców, który tam nie zamieszkuje ma szansę na zasądzenie spłaty swojej części od osoby, która ewentualnie otrzymałaby tytuł własności?
 
na tę nieruchomość nawet nie ma księgi wieczystej ani jakiegokolwiek aktu własności.
Na podstawie jakiego tytułu zajmujesz tą nieruchomość? Właściciel jest, tylko ustal kto. Można w wydziale geodezji w starostwie. To, że zamieszkujesz tą nieruchomość przez 50 lat, wcale nie oznacza, że do zasiedzenia doszło.
osoby zamieszkujące tam mogą powołać się podczas ew. sprawy spadkowej na przepisy kc związane z zasiedzeniem nieruchomości?
Sąd rozpatrując wniosek o stwierdzenie nabycia spadku, nie będzie zajmował się zasiedzeniem ani ustalaniem czy ta nieruchomość wchodzi w skład majątku spadkowego. Ustali spadkobierców i w jakim ułamku dziedziczą. Na tym koniec.
 
To nie do końca tak.
To zastarzałe sprawy. Jeszcze sprzed wojny. Moi dziadkowie kupili tę nieruchomość. Chyba dokumenty zaginęły. Później mieszkały tam ich dzieci, które opłacały podatki i były zameldowane, więc nikt się nie czepiał. Obecnie w jednej części mieszka wnuk moich dziadków, a w drugiej części prawnuk. Są zameldowani, opłacają podatki, media itd. Oczywiście jak pisałam w poście, nie mogą podłączyć się do gazu ziemnego i ogrzewania z elektrociepłowni, bo nie mają aktu własności. Chcę nacisnąć ich, aby zajęli się uregulowaniem własności tej nieruchomości i spłacili pozostałych spadkobierców. Dlatego zadałam pow. pytania.
 
Powrót
Góra