S
szaky
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2016
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
15 lipca br. zarejestrowałam się w PUP jako bezrobotna. Z prawem do zasiłku.
Pierwszy problem - zameldowana jestem u rodziców, a mieszkam 45km dalej. Nie posiadam prawa jazdy i dojazd do urzędu zajmuje mi ponad 2h. Pracodawcy do których jestem kierowana nie chcą pracownika niezbyt mobilnego, przy tym z małym dzieckiem. Ostatniej oferty ja odmówiłam - praca w godzinach 10-22 - a po 22 nie mam jak już wrócić do domu, ostatni pociąg odjeżdża o 21:50pare.
11.10.2016 mam się rozliczyć z PUP ze skierowania... Czy mogę swoją odmowę uzasadnić niemożliwością dojazdu ?
Ale pojawił się jeszcze kolejny problem. Jestem w ciąży i 11.10.2016 wieczorem idę tą ciążę potwierdzić (będzie to ok.16-20 tydzień, czemu tak późno się dowiedziałam to nieco inna kwestia, nie wiem czy istotna w urzędach..).
Czy w takiej sytuacji stracę status bezrobotnej i prawo do zasiłku ?
Prawo do zasiłku przysługuje mi od lipca do stycznia przyszłego roku. Termin porodu z moich kalkulacji wynika około marca/kwietnia. Na "macierzyński" z PUPu raczej się nie łapię, ale czy jest szansa niestracenia zasiłku i statusu ? W ciąży, 45km od domu, z małym dzieckiem w domu nikt mnie na pewno nie zatrudni...
Namotałam pewnie.. ale prosiłabym o jakąś poradę...
W internecie znalazłam tyle co informację jeśli urodzę bedąc na zasiłku, ale co w przypadku teraz ciąży.. 11.10 jak idę do lekarza to od razu wezmę zaświadczenie, na drugi dzień ja albo mąż bylibyśmy w stanie dostarczyć to zaświadczenie do urzędu..
Co robić w tej sytuacji ?
Jeśli o odmowę moją chodzi w sprawie skierowania do pracy.. czytałam, że mogę odmówić jeśli dojazd w obie strony przekracza 3h (w jedną stronę: 47min pociągiem, około 40 autobus + tramwaj w mieście którym mieszkam, ok 20min w mieście gdzie kierują mnie do pracy; i około 30minut na przejścia z dworca na przystanek, z przystanku na dworzec, z przystanku do docelowej pracy itp.)
15 lipca br. zarejestrowałam się w PUP jako bezrobotna. Z prawem do zasiłku.
Pierwszy problem - zameldowana jestem u rodziców, a mieszkam 45km dalej. Nie posiadam prawa jazdy i dojazd do urzędu zajmuje mi ponad 2h. Pracodawcy do których jestem kierowana nie chcą pracownika niezbyt mobilnego, przy tym z małym dzieckiem. Ostatniej oferty ja odmówiłam - praca w godzinach 10-22 - a po 22 nie mam jak już wrócić do domu, ostatni pociąg odjeżdża o 21:50pare.
11.10.2016 mam się rozliczyć z PUP ze skierowania... Czy mogę swoją odmowę uzasadnić niemożliwością dojazdu ?
Ale pojawił się jeszcze kolejny problem. Jestem w ciąży i 11.10.2016 wieczorem idę tą ciążę potwierdzić (będzie to ok.16-20 tydzień, czemu tak późno się dowiedziałam to nieco inna kwestia, nie wiem czy istotna w urzędach..).
Czy w takiej sytuacji stracę status bezrobotnej i prawo do zasiłku ?
Prawo do zasiłku przysługuje mi od lipca do stycznia przyszłego roku. Termin porodu z moich kalkulacji wynika około marca/kwietnia. Na "macierzyński" z PUPu raczej się nie łapię, ale czy jest szansa niestracenia zasiłku i statusu ? W ciąży, 45km od domu, z małym dzieckiem w domu nikt mnie na pewno nie zatrudni...
Namotałam pewnie.. ale prosiłabym o jakąś poradę...
W internecie znalazłam tyle co informację jeśli urodzę bedąc na zasiłku, ale co w przypadku teraz ciąży.. 11.10 jak idę do lekarza to od razu wezmę zaświadczenie, na drugi dzień ja albo mąż bylibyśmy w stanie dostarczyć to zaświadczenie do urzędu..
Co robić w tej sytuacji ?
Jeśli o odmowę moją chodzi w sprawie skierowania do pracy.. czytałam, że mogę odmówić jeśli dojazd w obie strony przekracza 3h (w jedną stronę: 47min pociągiem, około 40 autobus + tramwaj w mieście którym mieszkam, ok 20min w mieście gdzie kierują mnie do pracy; i około 30minut na przejścia z dworca na przystanek, z przystanku na dworzec, z przystanku do docelowej pracy itp.)
Ostatnia edycja: