S
steflikw
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2010
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Przed pójściem do UP, chciałbym się poradzić na forum. Moja sytuacja jest następująca:
obecnie od prawie półtora roku po skończeniu studiów pracuję w woj, dolnośląskim. Nie przemeldowywałem się z rodzinnego miasta (woj. świętokrzyskie - ok 350 km od pracy), bo nie widziałem jak długo zostanę w aktualnej pracy. Teraz przyszedł moment kiedy już wiem gdzie chcę mieszkać więc szykuje się przeprowadzka i oczywiście przemeldowanie do woj. śląskiego - będzie to ponad 200 km od mojego obecnego miejsca pracy (przeprowadzka do partnerki - ze ślubem chciałbym jeszcze poczekać). W związku z tym oczywistym jest, że muszę się zwolnić z pracy (za porozumieniem stron z powodu zmiany miejsca zamieszkania).
Jak widać jedna i druga odległość z tych miejsc zameldowania jest zbyt duża do codziennego dojeżdżania do pracy, ale czy Urząd Pracy weźmie to pod uwagę, czy po prostu stwierdzi, że przemeldowuje się do miejsca bliżej położonego mojego miejsca pracy - sugerując, że dojeżdżałem do pracy z mojego pierwszego miejsca zameldowania, więc teraz mogę też dojeżdżać bo mam bliżej?
Nasuwają mi się dwa pytania:
1. Czy jest możliwe otrzymanie zasiłku dla bezrobotnych w takiej sytuacji - czy jest uzasadnienie prawne na które mogę się powołać, aby ten zasiłek dostać, czy muszę się zdać na dobrą wolę urzędników?
2. Czy w prawie jest jakaś wzmianka o liczbie kilometrów powyżej której urzędnik może stwierdzić, pomimo zameldowania poza miejscem pracy musiałem mieszkać gdzieś indziej - bliżej tego miejsca.
Przed pójściem do UP, chciałbym się poradzić na forum. Moja sytuacja jest następująca:
obecnie od prawie półtora roku po skończeniu studiów pracuję w woj, dolnośląskim. Nie przemeldowywałem się z rodzinnego miasta (woj. świętokrzyskie - ok 350 km od pracy), bo nie widziałem jak długo zostanę w aktualnej pracy. Teraz przyszedł moment kiedy już wiem gdzie chcę mieszkać więc szykuje się przeprowadzka i oczywiście przemeldowanie do woj. śląskiego - będzie to ponad 200 km od mojego obecnego miejsca pracy (przeprowadzka do partnerki - ze ślubem chciałbym jeszcze poczekać). W związku z tym oczywistym jest, że muszę się zwolnić z pracy (za porozumieniem stron z powodu zmiany miejsca zamieszkania).
Jak widać jedna i druga odległość z tych miejsc zameldowania jest zbyt duża do codziennego dojeżdżania do pracy, ale czy Urząd Pracy weźmie to pod uwagę, czy po prostu stwierdzi, że przemeldowuje się do miejsca bliżej położonego mojego miejsca pracy - sugerując, że dojeżdżałem do pracy z mojego pierwszego miejsca zameldowania, więc teraz mogę też dojeżdżać bo mam bliżej?
Nasuwają mi się dwa pytania:
1. Czy jest możliwe otrzymanie zasiłku dla bezrobotnych w takiej sytuacji - czy jest uzasadnienie prawne na które mogę się powołać, aby ten zasiłek dostać, czy muszę się zdać na dobrą wolę urzędników?
2. Czy w prawie jest jakaś wzmianka o liczbie kilometrów powyżej której urzędnik może stwierdzić, pomimo zameldowania poza miejscem pracy musiałem mieszkać gdzieś indziej - bliżej tego miejsca.