zasiłek dla bezrobotnych

  • Autor wątku Autor wątku motylek22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

motylek22

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
10
Witam wszystkich bardzo serdecznie.
Mam spory problem i nie bardzo wiem jak go rozwiązać. Opiszę sytuację.
Byłam zatrudniona w firmie "X" na pełen etat od 20.10.2008 do 31.03.2010 ostatniego dnia marca pracodawca nazwijmy go Jan Kowalski rozwiązał ze mną umowę o pracę na mocy porozumienia stron ponieważ chciał zamknąć firmę. Z dniem 01.04.2010 podpisał ze mną nową umowę w firmie "Y" na tych samych warunkach , ta sama branża ten sam oddział. Generalnie nic się nie zmieniło oprócz nazwy firmy. Jego nazwisko widnieje na wszystkich dokumentach. Za maj nie wypłacił mi wynagrodzenia za czerwiec też nie mam co liczyć bo kazał mi sobie zarobić i samej wypłacić do tego zalega ze składkami w ZUSie od początku mojej pracy czyli od 2008r. Zgodnie z poradą jednej z osób na forum zgłosiłam się do PIP i złożyłam skargę. Wcześniej powiadomiłam ZUS. Zadzwoniłam do UP i zapytałam czy jeśli wypowiem umowę z art 55 paragraf 1 punkt 1 będę mieć możliwość uzyskania zasiłku dla bezrobotnej i powiedziano mi że tak. Od razu. No więc nastąpiło to co powinno nastąpić i rozwiązałam umowę. Księgowa poinformowała mnie dzisiaj że wystawiła mi świadectwo i na dniach je otrzymam ale mogę mieć problem z zasiłkiem. Postanowiłam pojawić się w UP osobiście w celu wyjaśnienia wątpliwości i Pani poinformowała mnie że w takim przypadku nie należy mi się zasiłek dla bezrobotnej. Mogę oczywiście się zarejestrować ale zasiłek zostanie mi wypłacony dopiero po 3 miesiącach ponieważ w okresie ostatnich 6 miesięcy wystąpiło rozwiązanie umowy na mocy porozumienia stron. Wychodzi na to że zostanę ukarana za to że chciałam pracować i za to że pracodawca mi nie płaci. Do tego nie rozumiem skąd takie rozbieżności. Przy pierwszej rozmowie z UP informowałam że od 3 miesięcy pracuję na nową umowę i nie było problemu a teraz nagle się pojawił. Proszę o poradę gdzie będę mogła się zwrócić w razie odmowy już oficjalne wypłaty zasiłku. W końcu pracowałam u tego samego człowieka przez prawie 2 lata zmieniła się tylko nazwa firmy ale właściciel został ten sam. Nie dosyć że on sam mnie oszukał i bezprawnie zatrzymał moje środki na życie to jeszcze poniosę karę za zwolnienie mnie w marcu, a przecież podpisałam to wypowiedzenie ze świadomością że będę dalej u niego pracować. Nie chcę przyjąć zasiłku z jakiegoś kaprysu tylko potrzeby sytuacji. Chodzę na rozmowy o pracę ale na razie jeszcze nowej nie mam a przecież trzeba z czegoś żyć. Bardzo proszę o informację co mogę w takiej sytuacji zrobić. Gdzie się w razie czego odwołać od tej decyzji i czy ogólnie mam jakieś szanse żeby otrzymać ten zasiłek. Wspomnę na końcu tylko że od pracodawcy nie wyciągnę ani centa. Opis mojego pracodawcy znajduje się już na forum więc tylko wkleję link do wglądu dla zainteresowanych. http://forumprawne.org/prawo-pracy/135362-jak-walczyc-z-nieuczciwym-szefem.html#post650210
 
Musi Pani przed urzędem pracy powołać się, że porozumienie stron nastąpiło z przyczyn leżących po stronie pracodawcy. Jeżeli uda się Pani to udowodnić, to zasiłek będzie po 7 dniach od rejestracji - jeżeli nie to zasiłek po 3 miesiącach.
Jeżeli powodem porozumienia było jednak "złudzenie, że praca będzie dalej" to zasiłek po 3 miesiącach, bo nie musiała się Pani na takie porozumienie zgadzać.
 
Dziękuję serdecznie za odpowiedź. :)
Proszę mi tylko wytłumaczyć co Pan rozumie przez "Musi Pani przed urzędem pracy powołać się, że porozumienie stron nastąpiło z przyczyn leżących po stronie pracodawcy." ? Nie posiadam żadnych dowodów tzn na świadectwie pracy podany jest artykuł 30 paragraf 1 punkt 1 KP więc nie jestem raczej w stanie nic tu zmienić. Pracodawca raczej żadnego oświadczenia mi nie podpisze bo zgłosiłam go do PIP to na współprace z nim raczej nie mam szans. Bardzo proszę podać jakiś ewentualny przykład który mogłabym wykorzystać żeby tę sprawę załatwić. Złudzeń nie było wiedzieliśmy wszyscy że zamyka firmę X a nowa umowa, no cóż każdy podpisał bo każdy chciał pracować a praca chociaż nie było jej już tak dużo jak wcześniej to jednak była. Gdyby płacił to bym została i pracowała dalej. W UP powiedziano mi że otrzymam zasiłek więc postawiłam sprawę jasno i zwolniłam się z art. 55 bo już 2 miesiąc bez pieniędzy nie dałabym rady. Rachunki i życie :( masakra.
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.
 
No cóż skoro brak na piśmie potwierdzenia, że to pracodawca wystąpił o rozwiązanie umowy to będzie ciężko. Dla przykładu można jako dowody przedstawić informację o równoczesnej likwidacji tegoż pracodawcy oraz ewentualnie złożyć własne wyjaśnienia w tym zakresie. Byłego pracodawcę można też wezwać jako świadka - może urząd dopuści taki dowód.
 
Witam serdecznie i ponownie dziękuję za kolejną odpowiedź.
Proszę odpowiedzieć mi jeszcze na jedno pytanie.
Znalazłam w dokumentach skserowane wypowiedzenie od pracodawcy bo nawet nie przygotowali dla mnie kopii w momencie rozwiązywania umowy.
Czy taki dokument mogę użyć w UP?? Jest tam wyraźnie zaznaczone że to Firma "X" przygotowała wypowiedzenie dla mnie i z dniem 31.03 rozwiązuje ze mną umowę o pracę na mocy porozumienia stron.
Jeszcze raz bardzo Panu dziękuję.
 
.......... może ktoś jest w stanie mi odpowiedzieć???........ z góry dziękuję
 
Może go Pani użyć - ale nie ma pewności, jak potraktuje to ksero urząd pracy.
 
Dziękuję Panie Dariuszu. Mam nadzieję że mi się uda. W poniedziałek jadę się zarejestrować to się okaże. Pozdrawiam Pana bardzo serdecznie. :)
 
Powrót
Góra