K
kaczapian
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2012
- Odpowiedzi
- 7
Witam, 28 lutego poroniłam w 12 tyg. ciąży. W szpitalu powiedziano mi, że mogę sama pochować dziecko i wystąpić o zasiłek pogrzebowy albo pogrzebem zajmie się MOPR i będę poproszona o zwrot kosztów (ok. 1000zł) i wówczas zasiłek nie będzie mi przysługiwał. Nie miałam ochoty biegać po urzędach, a kwota nie była wysoka, więc podpisałam papiery, żeby MOPR załatwił pogrzeb. Później dostałam jeszcze wezwanie z samego MOPR-u i na miejscu podpisałam pismo, że mają się tym zająć i zobowiązuję się pokryć koszty. Długo nie miałam żadnej informacji i w końcu gdzieś we wrześniu wróciłam, żeby zapytać co z tym pogrzebem i gdzie faktura, którą miałam opłacić. Okazało się, że dziecko było pochowane od razu, faktura wystawiona z datą 13.03, ale ktoś mnie nie poinformował. Kilka dni później dostałam kopię faktury (wystawiona na MOPR, ale jest adnotacja, że to za moje dziecko) i nr konta. Zapłaciłam ok. 800zł. Wszystko OK. Ale kilka dni temu zadzwoniła pani z MOPR-u i mówi, że wystawią mi rachunek. Rachunek przyszedł i jest na nim napisane: "Refundacja kosztów pochówku martwo urodzonego dziecka". I moje pytanie: to tylko rachunek za wpłatę, czy mogę coś nim zrobić? Czy to znaczy, że mogę jednak wystąpić o zasiłek, czy chociażby zwrot tych 800zł? I ewentualnie jakie dokumenty musiałabym posiadać, bo mam tylko rachunek, kopię faktury i wypis ze szpitala (żadnych aktów urodzenia czy zgonu)?