Zasiłek pogrzebowy!!!!

  • Autor wątku Autor wątku meukov
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

meukov

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
22
Witam wszystkich serdecznie. Postaram się jak najkrócej, a zarazem dokładnie przedstawić problem. trzy tygodnie temu zmarł brat mojej teściowej. Był osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku. Po uzyskaniu faktury z zakładu pogrzebowego teściowa udała się do ZUS celem uzyskania zasiłku pogrzebowego ze swojej emerytury. I tu zaczął się problem. Jak się okazało prawdopodobnie z winy ojca teściowej nastąpił błąd w nazwisku - na przykładzie teściowa - Wasielewska brat miał Wasilewski. Brak litery "e". Pracownica ZUS domagała się poświadczenia , że mieli wspólnego ojca. Dostarczony akt zgonu ojca teściowej z nazwiskiem Wasielewski nic nie dał. Zażądano odpisu aktu małżeństwa z 1939 roku, który po ciężkich bojach i tłumaczeniach z języka niemieckiego uzyskaliśmy. Po dostarczeniu żądanego dokumentu do ZUS pracownica przekazała podobno dokumentację do kierowniczki, która "umyła" ręce od podjęcia decyzji i przesłała do radcy prawnego wniosek z dokumentacją. Zakład pogrzebowy upomina się o pieniądze, a my czekamy na decyzję ZUS. Czy jest to aż taki problem w ZUS'ie. Jak możemy domagać się pozytywnego rozpatrzenia naszego wniosku. Czy jest inna możliwość uzyskania zasiłku pogrzebowego. Nadmieniam jeszcze, że odnaleźliśmy dokument z funduszu emerytalnego AXE z którego wynika, że brat teściowej miał opłacone jakieś dwie składki na kwotę 270zł. Co z tymi pieniędzmi? Dziękuję wszystkim za jakąkolwiek pomoc. Nie ukrywam, że sprawa jest dość gardłowa.Pozdrawiam.
 
w jakim dokumencie jest bład w nazwisku ??
 
Przepraszam, że się nie odzywałem ale......do rzeczy. A więc "błąd" w nazwisku widnieje po stronie brata teściowej, a więc w akcie zgonu. Nadmieniam, że byliśmy jeszcze w USC celem zweryfikowania nazwisk ale jak to bywa nic nie zdołaliśmy ustalić po za tym, że zmianę nazwiska możemy załatwić sądownie. Co o tym sądzisz(cie)??
A i dziękuje za zainteresowanie :wink:
 
Powrót
Góra