R
robert12345
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2009
- Odpowiedzi
- 6
Witam
W 2009 r. syn (13 lat) z powodu alkoholizmu i braku opieki matki nad nim, chciał zamieszkać ze mną, zgodziłem się i złożyłem sprawę do sądu rodzinnego o zmianę wyroku rozwodowego. Sąd orzekł o przywróceniu mi pełnych praw rodzicielskich wobec syna i zmianę adresu zamieszkania na mój adres, na koniec rozprawy poprosiłem sędzię o zatwierdzenie alimentów na rzecz syna, sędzia odpowiedział mi abym się dogadał z ex. Próby porozumienia się z byłą w sprawie alimentów nie przyniosły rezultatu. W sumie nie potrzebowałem ich ani zasiłków rodzinnych których zapewne i tak bym nie otrzymał, bo radziłem sobie dobrze w sprawach finansowych.
Na dzień dzisiejszy jestem bez pracy, mam status bezrobotnego bez prawa do zasiłku, wniosłem sprawę o alimenty, oraz postanowiłem załatwić zasiłek rodzinny na dziecko który wobec prawa mi się należy. W urzędzie zapytałem się jak tą sprawę załatwić i okazało się, że była pobiera zasiłek na dziecko, a ja muszę czekać do 1 września tzn. do dnia przyjmowania wniosków o zasiłek. Na pytanie na jakiej podstawie przyznano jej zasiłek odpowiedziano mi, że dlatego iż jest matką, a na moje stwierdzenie, że pobierała zasiłek nie należnie, powiedziano mi, że napisze oświadczenie, że pieniądze mi przekazywała, i "sprawy nie będzie". Zaznaczam, że była nie ma ograniczonych praw rodzicielskich, nie mieszkamy razem, pieniądzy z zasiłku mi nie oddaje.
Pytanie:
1. Jaka jest moja sytuacja prawna -czy mogę się uważać za źle potraktowanego petenta i złożyć skargę, i jeśli już to do kogo ?
2. Czy mogę w jakiś sposób odzyskać nie należnie przywłaszczone pieniądze? A przynajmniej te które są pobierane obecnie przez ex.
W 2009 r. syn (13 lat) z powodu alkoholizmu i braku opieki matki nad nim, chciał zamieszkać ze mną, zgodziłem się i złożyłem sprawę do sądu rodzinnego o zmianę wyroku rozwodowego. Sąd orzekł o przywróceniu mi pełnych praw rodzicielskich wobec syna i zmianę adresu zamieszkania na mój adres, na koniec rozprawy poprosiłem sędzię o zatwierdzenie alimentów na rzecz syna, sędzia odpowiedział mi abym się dogadał z ex. Próby porozumienia się z byłą w sprawie alimentów nie przyniosły rezultatu. W sumie nie potrzebowałem ich ani zasiłków rodzinnych których zapewne i tak bym nie otrzymał, bo radziłem sobie dobrze w sprawach finansowych.
Na dzień dzisiejszy jestem bez pracy, mam status bezrobotnego bez prawa do zasiłku, wniosłem sprawę o alimenty, oraz postanowiłem załatwić zasiłek rodzinny na dziecko który wobec prawa mi się należy. W urzędzie zapytałem się jak tą sprawę załatwić i okazało się, że była pobiera zasiłek na dziecko, a ja muszę czekać do 1 września tzn. do dnia przyjmowania wniosków o zasiłek. Na pytanie na jakiej podstawie przyznano jej zasiłek odpowiedziano mi, że dlatego iż jest matką, a na moje stwierdzenie, że pobierała zasiłek nie należnie, powiedziano mi, że napisze oświadczenie, że pieniądze mi przekazywała, i "sprawy nie będzie". Zaznaczam, że była nie ma ograniczonych praw rodzicielskich, nie mieszkamy razem, pieniądzy z zasiłku mi nie oddaje.
Pytanie:
1. Jaka jest moja sytuacja prawna -czy mogę się uważać za źle potraktowanego petenta i złożyć skargę, i jeśli już to do kogo ?
2. Czy mogę w jakiś sposób odzyskać nie należnie przywłaszczone pieniądze? A przynajmniej te które są pobierane obecnie przez ex.