A
anula2909
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2016
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Mam dość skomplikowaną sytuację życiową i nie wiem jak się uporać. proszę o pomoc.
W 2013 roku rozwiodłam się, zostałam z dwójką nieletnich dzieci w Polsce, były mąż wyjechał do pracy najpierw do Niemiec, porem od października 2014 pracował w Szwajcarii. Ja w Polsce pracowałam przez ten czas na pół etatu, przebywałam na zasiłku a obecnie pracuję na stażu i otrzymuję nie całe 1000 zł. W czerwcu 2015 roku zginął masz syn, był jeszcze uczniem szkoły średniej, miał 19 lat. Ex starał się o zasiłek socjalny w obu krajach. W Niemczech podobno nie może go otrzymać ponieważ nie miał stałego miejsca pobytu, nie wiem jak to jest, nie znam się. EX poinformował mnie, że został przyznany i przekazany mu ze Szwajcarii zaległy zasiłek na Macieja (do czerwca zeszłego roku) i Asię (obecnie 13 lat,) oraz obecny wciąż spływa. Otrzymałam też informacje od niego, że to są pieniądze dzieci i ja ich nie zobaczę (dzieci pewnie też a Maciej miał by pomnik). W zeszłym roku jak byłam na zasiłku, plus alimenty 350 na dziecko (jak jeszcze żył Maciej) musiałam utrzymać, nakarmić i ubrać dzieci, utrzymać dom (opłaty i inne potrzebne) do którego były nie dokłada ani grosza, za 1100 zł. Teraz na stażu też nie jest lekko. Jest nam ciężko a ja wciąż się go boję i jestem bezradna.
Jakie mam podjąć kroki i czy w ogóle mogę coś zrobić?
Proszę o pomoc i dziękuję
Mam dość skomplikowaną sytuację życiową i nie wiem jak się uporać. proszę o pomoc.
W 2013 roku rozwiodłam się, zostałam z dwójką nieletnich dzieci w Polsce, były mąż wyjechał do pracy najpierw do Niemiec, porem od października 2014 pracował w Szwajcarii. Ja w Polsce pracowałam przez ten czas na pół etatu, przebywałam na zasiłku a obecnie pracuję na stażu i otrzymuję nie całe 1000 zł. W czerwcu 2015 roku zginął masz syn, był jeszcze uczniem szkoły średniej, miał 19 lat. Ex starał się o zasiłek socjalny w obu krajach. W Niemczech podobno nie może go otrzymać ponieważ nie miał stałego miejsca pobytu, nie wiem jak to jest, nie znam się. EX poinformował mnie, że został przyznany i przekazany mu ze Szwajcarii zaległy zasiłek na Macieja (do czerwca zeszłego roku) i Asię (obecnie 13 lat,) oraz obecny wciąż spływa. Otrzymałam też informacje od niego, że to są pieniądze dzieci i ja ich nie zobaczę (dzieci pewnie też a Maciej miał by pomnik). W zeszłym roku jak byłam na zasiłku, plus alimenty 350 na dziecko (jak jeszcze żył Maciej) musiałam utrzymać, nakarmić i ubrać dzieci, utrzymać dom (opłaty i inne potrzebne) do którego były nie dokłada ani grosza, za 1100 zł. Teraz na stażu też nie jest lekko. Jest nam ciężko a ja wciąż się go boję i jestem bezradna.
Jakie mam podjąć kroki i czy w ogóle mogę coś zrobić?
Proszę o pomoc i dziękuję
Ostatnia edycja: