W
wilmaflinstone
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2007
- Odpowiedzi
- 4
Witam
Mieszkam w kamienicy na parterze, a za oknami mam ogrodek, ktory jest notorycznie zasmiecany przez sasiadke z gory (wyzuca przez okno wszystko - od petow po cale reklamowki ze smiecmi). Prosby o interwence w administracji nie przyniosly efektu
Niestety nie zlapalam sasiadki na goracym uczynku, a kiedy posprzatam jest czysto najwyzej pare dni. Nie mam czasu tak czesto sprzatac (ani ochoty). Co powinnam zrobic w takiej sytuacji? Czy Straz Miejska moze za to ukarac mnie i czy moze ukarac sasiadke (jesli nie ma dowodow ze to ona)? A jesli tak, to mandatami jakiej wysokosci?
Pozdrawiam
Mieszkam w kamienicy na parterze, a za oknami mam ogrodek, ktory jest notorycznie zasmiecany przez sasiadke z gory (wyzuca przez okno wszystko - od petow po cale reklamowki ze smiecmi). Prosby o interwence w administracji nie przyniosly efektu
Pozdrawiam