Zastępcza kara pozbawienia wolności- problem!

  • Autor wątku Autor wątku strong100
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

strong100

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2015
Odpowiedzi
14
Witam.

Czy istnieje jakaś droga odwoławcza w sytuacji w której osoba stawia się na policji na jej wezwanie telefoniczne, po czym przekraczając próg komendy dowiaduje się, że zostanie przewieziony do ZK w celu odbycia zastępczej kary pozbawienia wolności? Podstawą wymierzenia powyższej kary jest uchylanie się od obowiązku odbywania prac społecznych o których istnieniu osadzony nie wiedział. Sytuacja niestety jest kuriozalna i gdyby osadzony był świadomy, że toczy się przeciwko niemu postępowanie, to poddałby się karze i nie byłoby problemu. Gdzie pojawia się problem? Podstawą do wszczęcia postępowania była interwencja policji w mieszkaniu w którym tymczasowo zamieszkiwał osadzony i po miesiącu się wyprowadził lecz policjanci w protokole z zajścia wpisali adres tego mieszkania, pomimo informacji o miejscu zameldowania, które pokrywało się z danymi z dowodu osobistego, który również otrzymali w celu spisania danych. Wiem, że osadzony mógł dać znać administracji budynku aby przesyłała ewentualną korespondencje na prawidłowy adres i to na nim ciąży obowiązek zmiany adresu w sądzie ale najzwyczajniej w świecie nie zdawał sobie sprawy z faktu iż policjanci wyrządzili mu taką "przysługę".
Czy ktoś ma pomysł w jaki sposób i czy da się powrócić do poprzedniej kary lub zrobić cokolwiek co pomoże mu wyjść z ZK? Osadzony ma dobrze płatną pracę i jest jedynym żywicielem rodziny. Poza tym jest w szoku, że został skazany i osadzony. Wyrok zapadł pod koniec 2014 roku a postanowienie o zmianie na zastępczą karę PW uprawomocniło się w październiku br. Dodatkowo dzielnicowy wiedział gdzie przebywa ta osoba i jakie postępowanie względem niej się toczy, kontaktował się, rozmawiał ale niestety nie powiedział a przecież można było temu zapobiec :/ Będę wdzięczna za każdą odpowiedź i sugestie.
 
43 dni więc chodzi tutaj o jakieś doraźne szybkie działanie. Może dla kogoś to tylko 43 dni ale .... :/
 
Bardzo proszę o pomoc, może ktoś ma wiedzę w tym temacie i może jakoś nakierować?
 
Powrót
Góra