Zaszyfrowany dysk vs policja

  • Autor wątku Autor wątku tar89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
T

tar89

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
2
witam

czy ktos z forum sie orientuje z jakich metod policja korzysta w przypadku zaszyfrowanych dysków - jakimi metodami próbują złamać hasło
a jesli nie potrafia złamać hasła czy mozliwe jest ze ingerują fizycznie w dysk w celu odczytu danych

drugie pytanie - jakie sa konsekwencje gdy policja konfiskuje dysk załóżmy o pojemności 1TB na którym są obrazy filmów DVD. (dysk zaszyfrowany)

pozdro
 
Nie wiem jak to robi policja, ale od technicznej strony przy dobrym szyfrowaniu np dostępnym w truecrypcie ingerencja fizyczna nie pomoże, bo nawet jak wydobędą dane to będą one zaszyfrowane, więc tak czy owak będą je musieli rozszyfrować, co jest nierealne.
Wydaje mi się, że jeżeli nie chodzi o jakieś bardzo poważne przestępstwa to nawet nie starają się rozszyfrować, bo to tylko strata czasu(chyba, że znajdą jakiś słabo zaszyfrowany).

Ad2.
Zaszyfruj dobrze truecryptem i nie znajdą :)
 
Przy mocnym szyfrze i mocnym haśle lub wykorzystaniu pliku klucza, odszyfrowanie nie jest praktycznie możliwe - i waga przestępstwa czy zacięcie biegłych nic tu nie pomogą. Biegli mogą nawet wynająć 100% czasu wszystkich superkomputerów na świecie, a i tak życia im nie starczy na zidentyfikowanie hasła/klucza, ;)

No chyba, że program szyfrujący będzie miał backdoor. Ale przy użyciu narzędzi open source raczej to nie grozi.
 
Ale jeśli cały dysk zawiera filmy DVD jest to całkowicie legalne. Możesz posiadać dowolną ilość filmów, zdjęć, muzyki czy e-booków. Jeśli znajdują się tam tylko te rzeczy o których piszesz przecież możesz podać hasło wtedy szybciej odzyskasz dysk.
Prawda, że biegły nie będzie w stanie odszyfrować w ogóle tego dysku i jeśli nawet tam znajdują się nielegalne rzeczy nic takiej osobie nie zrobią. Czytałem kiedyś wypowiedzi kilku osób którym zostały skonfiskowane takie zaszyfrowane dyski. Jednak w takim przypadku dysk był przechowywany dość długo w niektórych przypadkach kilka, w niektórych kilkanaście lat :). Oczywiście biegły nie mógł odszyfrować dysku i musiał go oddać. Ale co Ci z niego po takim czasie
 
Klucz da się 'odzyskać', jednak wątpię, by dla kilku filmów to robiono.
Kod:
http://bezpieczenstwo.idg.pl/news/141185/Zaszyfrowane.dyski.wcale.nie.takie.bezpieczne.html

A metody to pewnie brute force. Jeżeli to nie poskutkuje to pewnie przywiązują Cię do krzesła i przypalają różne części ciała ;-)
 
Bardzo zakombinowana ta metoda szczerze mówiąc... bezbłędne odzyskanie 256-bitowego klucza szyfrującego z wyłączonej pamięci RAM? Sądzę, że to może działać raczej w teorii niż w praktyce.
Co do metody BF to cóż, jeżeli ktoś ma pięcioliterowe hasło to pewnie się da. Przy 20-literowym ciągu znaków nie ma chyba takiego klastra na Ziemi, który by to złamał w czasie krótszym niż jakieś setki tysięcy, miliony lat.
 
Kiedyś słyszałem takie stwierdzenie że jeżeli nie podasz hasła do dysku to jesteś winny.

Gdzieś to było tylko nie wiem czy to było akurat w Polsce.

Pozdrawiam Paweł.
 
Metoda podana przez el. nie przejdzie z najnowszym truecryptem ponieważ przed odłączeniem partycji/wyłączeniem kompa nadpisuje tą część pamięci w której rezyduje klucz losowymi ciągami znaków.
 
Witam, tak sie sklada ze mieszkam w UK i tutaj jest takie prawo ze jak nie oddasz hasla do dysku to niestety 3-lata wiezienia, choc wydaje mi sie ze jest sposob by to obejsc;).pozdrawiam
 
extremeliffe napisał:
Witam, tak sie sklada ze mieszkam w UK i tutaj jest takie prawo ze jak nie oddasz hasla do dysku to niestety 3-lata wiezienia
Czyli podejrzany jest zmuszany do dostarczania dowodów przeciwko sobie.
Miło...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra