Zatarcie skazania a praca w Policji

  • Autor wątku Autor wątku Magda.gohst
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Magda.gohst

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2026
Odpowiedzi
5
Dzień dobry
Chciałabym się dopytać kwesti, która już pojawiała się może i na forum, ale nie znalazłam nigdzie konkretnej odpowiedzi lub wątki są już dość stare

Sprawa wygląda tak, ze osoba została zakazana 14 lat temu roku z art. 59 ust. 1 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii - błędy młodość i były to małe ilości sprzedane po rodzinie w krótkim okresie czasu
W każdym razie osoba została skazana na okres 3 lat próby i dozor kuratora.
Zatarcie skazania nastąpiło 10lat temu
KRK czysty
Osoba od lat jest przykładnym obywatelem, pełni zawodową służbę w WP, otrzymała nawet pozwolenie na broń.

Z mojej wiedzy figuruje jeszcze w KSIP - został wysłany wniosek o usunięcie danych

Teraz ta osoba chciałaby wstąpić do Policji i stąd moje pytanie - czy są w ogóle jakieś szanse ?
Nie wiem czy i kiedy w ogóle usuną te dane z KSIPu.
Myślę że wywiad środowiskowy zostanie oceniony pozytywnie bo już do pozwolenia na broń był sporządzony.
 
Ostatnia edycja:
Magda.gohst napisał:
Z mojej wiedzy figuruje jeszcze w KSIP
Do końca swoich dni tam będziesz figurować.
Magda.gohst napisał:
został wysłany wniosek o usunięcie danych
;) powodzenia
Magda.gohst napisał:
Nie wiem czy i kiedy w ogóle usuną te dane z KSIPu.
Podpowiem, nigdy.
Magda.gohst napisał:
Teraz ta osoba chciałaby wstąpić do Policji i stąd moje pytanie - czy są w ogóle jakieś szanse ?
Pytanie na równi z tym, czy są szanse trafić szóstkę w totolotka, szanse są. Zerowe ale są.
Magda.gohst napisał:
Myślę że wywiad środowiskowy zostanie oceniony pozytywnie bo już do pozwolenia na broń był sporządzony.
Do pozwolenia na broń ok, w tym przypadku nikt nie będzie robił żadnego wywiadu.

Zapraszam też do krótkiej lektury której jestem autorem:

Myślę że temat w 100% wyczerpałem.
 
Do pozwolenia o broń robili wywiad środowiskowy ponieważ jest cały wywiad opisany w decyzji dot. uzyskania pozwolenia, była także notatka dzielnicowego.

Czyli sprawa wygląda tak, że nawet zatarcie skazania i brak wpisu w KRK postrzega się dalej jako osobę skazaną? (nie chodzi tu o mnie konkretnie ) a usunięcie danych w KSIP mimo że podlega pod przepisy
DODO i zarządzenie nr 70 KGP?
 
Magda.gohst napisał:
Do pozwolenia o broń
Do pozwolenia na broń nie jest wymagana nieposzlakowana opinia.

Magda.gohst napisał:
Czyli sprawa wygląda tak, że nawet zatarcie skazania i brak wpisu w KRK postrzega się dalej jako osobę skazaną?
Nie. Osoba w świetle prawa jest nie karana, ale ma poszlakowaną opinie.

W KSiP są gromadzone dane na temat twojej osoby nie mają wpływu na postępowanie karne czy też kartę karną, sąd nie może ich wykorzystać jako dowód w sprawie, czy uznać za okoliczność obciążającą. To są ich wewnętrzne zapiski którym nikomu nic do nich.
 
exceptio napisał:
Do pozwolenia na broń nie jest wymagana nieposzlakowana opinia.


Nie. Osoba w świetle prawa jest nie karana, ale ma poszlakowaną opinie.

W KSiP są gromadzone dane na temat twojej osoby nie mają wpływu na postępowanie karne czy też kartę karną, sąd nie może ich wykorzystać jako dowód w sprawie, czy uznać za okoliczność obciążającą. To są ich wewnętrzne zapiski którym nikomu nic do nich.
Ale we wniosku o usunięcie danych w KSIP można wskazać konkretną sprawę, którą można poddać ponownej analizie i indywidualnej ocenie, czy dalsze przetwarzanie tych konkretnych danych w KSIP jest rzeczywiście niezbędne i proporcjonalne do realizacji aktualnych ustawowych zadań Policji.
Nie mówię tu o wszystkich danych, wykroczeniach w RD itp
Myśli Pan że jest to zupełnie niemożliwe?
I bardzo proszę bez sarkastycznych komentarzy
 
Magda.gohst napisał:
Ale we wniosku o usunięcie danych w KSIP można wskazać konkretną sprawę, którą można poddać ponownej analizie i indywidualnej ocenie, czy dalsze przetwarzanie tych konkretnych danych w KSIP jest rzeczywiście niezbędne i proporcjonalne do realizacji aktualnych ustawowych zadań Policji.
(...)
I bardzo proszę bez sarkastycznych komentarzy

Być może Policja uzna, że były diler narkotyków jest potrzebny w ich szeregach. Tak jak czasami uznają, że haker włamujący się i niszczący dane będzie przydatny.
Ty rozumujesz tak - "błędy młodości, zmienił się, każdy powinien mieć szanse". Ale jeśli jest dwóch kandydatów o tych samych predyspozycjach, umiejętnościach ale jeden kiedyś handlował narkotykami to kogo należy zrobić policjantem?

I to nie jest sarkastyczny komentarz. Wymóg "nieposzlakowanej opinii" został ustanowiony właśnie po to, by móc wyeliminować kogoś, kto "popełniał błędy młodości" i do służby przyjąć kogoś, kto takich błędów nie popełniał (albo nie zostały wykryte lub nie były przestępstwami o szczególnie wysokiej szkodliwości społecznej - a handel narkotykami raczej do takich należy).
 
To bardzo nie w porządku z tym widnieniem w KSIP. W praktyce oznacza to, że ktoś już jest na stałe stygmatyzowany.
 
Dzięki za wyjaśnienie moich pytan
Wniosek taki, że na nieposzlakowną opinię trzeba pracować od chwili narodzin :)
 
forg napisał:
Być może Policja uzna, że były diler narkotyków jest potrzebny w ich szeregach. Tak jak czasami uznają, że haker włamujący się i niszczący dane będzie przydatny.
Ty rozumujesz tak - "błędy młodości, zmienił się, każdy powinien mieć szanse". Ale jeśli jest dwóch kandydatów o tych samych predyspozycjach, umiejętnościach ale jeden kiedyś handlował narkotykami to kogo należy zrobić policjantem?

I to nie jest sarkastyczny komentarz. Wymóg "nieposzlakowanej opinii" został ustanowiony właśnie po to, by móc wyeliminować kogoś, kto "popełniał błędy młodości" i do służby przyjąć kogoś, kto takich błędów nie popełniał (albo nie zostały wykryte lub nie były przestępstwami o szczególnie wysokiej szkodliwości społecznej - a handel narkotykami raczej do takich należy).
Niekoniecznie się tym zgodzę
Akurat w tym przypadku kandydat ma już umiejętności strzeleckie, bojowe, taktyczne i bardzo wysoką sprawność fizyczna , udziela się społecznie i lokalnie, a w obecnych naborach często są osoby które ledwo co zaliczyły WF…
nie zna Pan całej sytuacji, wiem jaki artykuł to jest, ale nie był to z pewnością diler.
Szkoda więc, że nie biorą zachowań i stylu obecnego życia.
 
Złóż i daj znać co wyszło. Osobiście znam bardzo podobny przypadek i kolega służy.
 
Powrót
Góra