H
hafu87
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2013
- Odpowiedzi
- 13
Dzień dobry.
Z powodu własnej głupoty (podpisania się na prośbę koleżanki za nią) zostałam 31.08.2012r. skazana za art. 270kk § 1 na karę 5 miesięcy pozbawienia wolności zamienionych na prace społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie oraz pokrycie kosztów sądowych (które rozłożone miałam na raty i spłaciłam w styczniu 2014). Wykonałam zasądzone prace społeczne zgodnie z rozporządzeniem sądu. Teraz potrzebuję zaświadczenia o niekaralności do pracy (praca z dziećmi, ustawa kamilkowa). Czy będzie na nim napisane, że byłam karana czy już doszło do zatarcia? Czytałam, że w teorii tak, ale w praktyce nie działa to prawidłowo i może być potrzebny wniosek, który rozpatrywany jest latami.:
Na różnych stronach są sprzeczne informacje, boję się, że przez takie coś mogę mieć problemy w pracy.
Z powodu własnej głupoty (podpisania się na prośbę koleżanki za nią) zostałam 31.08.2012r. skazana za art. 270kk § 1 na karę 5 miesięcy pozbawienia wolności zamienionych na prace społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie oraz pokrycie kosztów sądowych (które rozłożone miałam na raty i spłaciłam w styczniu 2014). Wykonałam zasądzone prace społeczne zgodnie z rozporządzeniem sądu. Teraz potrzebuję zaświadczenia o niekaralności do pracy (praca z dziećmi, ustawa kamilkowa). Czy będzie na nim napisane, że byłam karana czy już doszło do zatarcia? Czytałam, że w teorii tak, ale w praktyce nie działa to prawidłowo i może być potrzebny wniosek, który rozpatrywany jest latami.:
Ostatnia edycja: