Hmmm, a jeżeli te wszystkie trzy przestępstwa były popełnione w (mniej więcej) jednym okresie, tylko wyroki były rozrzucone w czasie, bo (zwłaszcza przy trzecim) b. długo trwało dochodznie i sama sprawa. Czyli w okresie próby nie doszło do popełnienia żadnego nowego przestępstwa, bo pierwszy wyrok orzeczono już po zaistnieniu wszystkich trzech (rozumiem, że liczy się czas popełnienia przestępstwa, a nie czas "odkrycia go"). I teraz:
[cytat:v3tiqm2o]
zarządzenia wykonania kary
[/cytat:v3tiqm2o]
to konkretnie co? Jeśli wyrok jest w zawieszeniu, to nie ma tego "zarządzenia" a jest wtedy, gdy skazany dostaje nakaz stawienia się w ZK? W żadnym z wyroków nie było grzywny, w każdym natomiast nakaz zadośćuczynienia poszkodowanemu.
Jeśli dobrze rozumuję i zarządzenie wykonania kary = stawienie w ZK, to miało to miejsce po upływie pierwszego z okresów + 0,5 roku, ale podczas trwania drugiego. Czy możliwe zatem, że zatarciu uległ pierwszy z wyroków ale nie drugi? Czy może jednak jest to przypadek opisany we wstępie art. 108 kk?
[cytat:v3tiqm2o]
Jeżeli sprawcę skazano za dwa lub więcej nie pozostających w zbiegu przestępstw (...) dopuszczalne jest tylko jednoczesne zatarcie wszystkich skazań.
[/cytat:v3tiqm2o]
Już głupia jestem całkiem. Zupełnie nie wiem, jak to interpretować....
AAAA, i co to są te przestępstwa nie pozostające w zbiegu?
Atmosphere plizzz :roll: