Z
zmiennik
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2008
- Odpowiedzi
- 32
Witam wszystkich serdecznie 
Nie wiem czy piszę to w dobrym dziale no ale spróbujmy...
Na początek opisze całą sprawę:
Zostałem zatrzymany prowadząc samochód w stanie po spożyciu alkoholu w 2004r.
Wyrokiem sądu:
-straciłem prawo jazdy na 2 lata
-kara pozbawienia wolności 3 miesiące zawieszona na okres 3 lat.
-wpłacić pieniądze na pomoc poszkodowanym przez pijanych kierowców 500zł
-opłacić jakieś koszty (chyba sądowe) w kwoatach 60zl i 90zl.
Zdarzenie miało miejsce w maju 2004 roku i od tego momentu straciłem prawo jazdy (które zdałem od nowa w 2006r) natomiast sprawa sądowa miała miejsce w październiku tego samego roku.
Ponieważ zgubiłem wszystkie papiery co do tej spawy, mam bardzo ważne dla mnie pytania:
1. Gdzie dokładnie mogę się dowiedzieć czy spłaciłem te kwoty w całości. Czytałem, że zatarcie nastąpi tylko wtedy gdy mam wszystko spłacone, a nie wiem czy mam. Jeżeli czegoś nie mam spłaconego chciałbym to szybko spłacić tylko komu, ile i gdzie?
(dodam, że nie znam nawet sygnatury akt)
Te 500zł na rzecz poszkodowanym przez pijanych kerowców na 99.9% spłaciłem w całości bo kurator na to pilnie nalegał strasząc mnie odwieszeniem wyroku. Natomiast nie wiem jak z tymi kwotami 60 i 90zl za te koszty sądowe i podajrze jeszcze 50zl w sądzie grockim. Nikt mnie nie ściga za te koszty to chyba jest ok, ale głowy nie dam.
2. W październiku 2007 minął mi ten okres zawieszenia i pilnie muszę uzyskać świadectwo o niekaralności. Czy powinienem zastosować jakieś pismo z prośbą o zatarcie wyroku czy poprostu czekać 6 miesięcy od października?
Jak ktoś się orientuje bliżej co, gdzie i jak załatwić to mieszkam w Warszawie i tutaj też byłem sądzony...
Nie wiem czy piszę to w dobrym dziale no ale spróbujmy...
Na początek opisze całą sprawę:
Zostałem zatrzymany prowadząc samochód w stanie po spożyciu alkoholu w 2004r.
Wyrokiem sądu:
-straciłem prawo jazdy na 2 lata
-kara pozbawienia wolności 3 miesiące zawieszona na okres 3 lat.
-wpłacić pieniądze na pomoc poszkodowanym przez pijanych kierowców 500zł
-opłacić jakieś koszty (chyba sądowe) w kwoatach 60zl i 90zl.
Zdarzenie miało miejsce w maju 2004 roku i od tego momentu straciłem prawo jazdy (które zdałem od nowa w 2006r) natomiast sprawa sądowa miała miejsce w październiku tego samego roku.
Ponieważ zgubiłem wszystkie papiery co do tej spawy, mam bardzo ważne dla mnie pytania:
1. Gdzie dokładnie mogę się dowiedzieć czy spłaciłem te kwoty w całości. Czytałem, że zatarcie nastąpi tylko wtedy gdy mam wszystko spłacone, a nie wiem czy mam. Jeżeli czegoś nie mam spłaconego chciałbym to szybko spłacić tylko komu, ile i gdzie?
Te 500zł na rzecz poszkodowanym przez pijanych kerowców na 99.9% spłaciłem w całości bo kurator na to pilnie nalegał strasząc mnie odwieszeniem wyroku. Natomiast nie wiem jak z tymi kwotami 60 i 90zl za te koszty sądowe i podajrze jeszcze 50zl w sądzie grockim. Nikt mnie nie ściga za te koszty to chyba jest ok, ale głowy nie dam.
2. W październiku 2007 minął mi ten okres zawieszenia i pilnie muszę uzyskać świadectwo o niekaralności. Czy powinienem zastosować jakieś pismo z prośbą o zatarcie wyroku czy poprostu czekać 6 miesięcy od października?
Jak ktoś się orientuje bliżej co, gdzie i jak załatwić to mieszkam w Warszawie i tutaj też byłem sądzony...